Czy Eko-Okna zmienią właściciela? Załoga boi się o pracę i podpisuje petycję

Decyzja o negocjacjach z duńskim potentatem miała zapaść w grudniu. 20 stycznia sprawa rozniosła się wśród pracowników.
Ostatnie informacje ze spółki dotyczą wyników finansowych za trzy kwartały 2025 r. Dane opublikowane przez forumbranżowe.com wskazują na przychody w wysokości 3,99 mld zł, co oznacza wzrost o 9,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2023 r. Dla porównania, w całym 2024 r. firma zakończyła rok przychodami w wysokości 4,954 mld zł. Pomimo rosnącej sprzedaży Eko-Okna zanotowały stratę netto w wysokości 73 mln zł. Dwa lata temu w tym samym okresie spółka osiągnęła 310 mln zł zysku, a w 2024 r. zysk wyniósł 100 mln zł. Zysk z działalności operacyjnej spadł niemal o 90 proc., z 415 mln zł do 44 mln zł, a EBITDA zmniejszyła się o połowę, osiągając 270 mln zł.
Tymczasem na forach, m.in. GoWork, pojawiły się informacje o zamiarze sprzedaży kontrolnego pakietu akcji Eko-Okien. Transakcja ma być sfinalizowana do końca czerwca. Kupcem ma być duński potentat w branży.
– To, co wiemy, pochodzi z plotek – dowiedzieliśmy się od jednego z pracowników. Dziś, 21 stycznia, w halach dystrybuowana jest petycja do właściciela Eko-Okien, by jeszcze raz rozważył zamiar sprzedaży. Inicjatywa ma pochodzić od dyrektorów hal. Treść petycji przedstawiamy poniżej.
O toczących się rozmowach w sprawie sprzedaży Eko-Okien wiedzą także lokalni samorządowcy. Dla nich to istotna informacja, ponieważ spółka jest największym pracodawcą w regionie. Pojawiają się głosy, że sprzedaż może oznaczać redukcję zatrudnienia, co byłoby niekorzystne w czasie rosnącego bezrobocia i spadającej liczby ofert pracy. Tak jest m.in. w powiecie raciborskim, dotkniętym upadłością Rafako oraz zamknięciem zakładu Henkla.
Nasi rozmówcy podkreślają jednak, że według ich wiedzy właściciel Eko-Okien otrzymał już kilka ofert kupna i nawet jeśli toczą się rozmowy, odbywają się one w ramach due diligence. To określenie opisuje proces dogłębnej analizy prawnej, finansowej i operacyjnej przedsiębiorstwa lub jego aktywów, przeprowadzanej przed istotną transakcją (np. fuzją, przejęciem lub inwestycją), mającej na celu identyfikację ryzyk, weryfikację informacji i ocenę wartości. Decyzja o sprzedaży należy ostatnie do właściciela, czyli Mateusza Kłoska.
O komentarz zwrócono się również do spółki. Jeśli otrzymamy odpowiedź, natychmiast ją opublikujemy.
W ubiegłym roku głośnym echem odbiła się sprzedaż w ramach leasingu zakładów w Kędzierzynie-Koźlu oraz Wodzisławiu Śląskim, a także wstrzymanie produkcji w tym pierwszym. Mowa była wówczas o redukcji zatrudnienia i procesie racjonalizacji kosztów. Czytaj: Co dalej z Eko-Oknami? Firma wydała oficjalny komunikat.
Na sytuację finansową firmy istotny wpływ w III kw. miały rosnące koszty. Na koniec września 2025 roku zatrudnienie wyniosło 14 284 osób, co oznacza wzrost o 18,2 proc. w porównaniu do III kwartału 2023 roku. Wzrosły również koszty wynagrodzeń do 1,2 mld zł (+55,5 proc.) oraz składki ZUS do 250 mln zł (+54,9 proc.). Dodatkowym obciążeniem były koszty amortyzacji, które wzrosły o 56,6 proc. do 226 mln zł, przy nieznacznym wzroście kosztów materiałów i energii o 3,1 proc. do 1,99 mld zł.
Mimo trudności finansowych Eko-Okna utrzymują silną pozycję na rynku. Firma odczuwa presję kosztów energii, materiałów, wynagrodzeń oraz obsługi inwestycji z minionych lat, w tym zobowiązań kredytowych. Ostateczne wyniki za cały 2025 rok mogą wykazać poprawę, jednak sytuacja kosztowa pozostaje wyzwaniem dla producenta.
Treść petycji
Szanowny Panie Mateuszu,
Zwracamy się do Pana z ogromnym szacunkiem, ale też z serca – w imieniu ludzi, dla których ta firma to coś znacznie więcej niż miejsce pracy.
Dla wielu z nas to lata życia, codziennego wysiłku, zaangażowania i dumy z tego, co wspólnie stworzyliśmy.
To tutaj zdobywaliśmy doświadczenie, rozwijaliśmy się, przechodziliśmy trudne chwile i cieszyliśmy się z sukcesów. Firma dała nam poczucie stabilności, bezpieczeństwa i sensu. Wiemy, że decyzja o sprzedaży firmy nie jest łatwa i że stoją za nią poważne powody. Chcemy jednak, aby wiedział Pan, że dla pracowników to decyzja budząca ogromny niepokój, smutek i lęk o przyszłość. Boimy się utraty nie tylko pracy, ale także atmosfery, wartości i relacji, które przez lata czyniły to miejsce wyjątkowym.
Wierzymy, że firma ma jeszcze przed sobą przyszłość. Wierzymy w jej potencjał, markę, ludzi i kierunek, który wspólnie obraliśmy.
Jesteśmy gotowi dalej ciężko pracować, brać odpowiedzialność i wspierać rozwój firmy – jeśli tylko dostaniemy szansę.
Prosimy, aby raz jeszcze rozważył Pan decyzję o sprzedaży. Dla nas to nie jest tylko biznes. To nasze życie zawodowe, nasze rodziny i poczucie bezpieczeństwa.
Dziękujemy za wysłuchanie naszego głosu i za wszystko, co do tej pory dzięki Panu powstało.
Z wyrazami szacunku i nadzieją,
pracownicy firmy Eko-Okna




Komentarze (29)