Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności21 grudnia 202114:36

Puchar Tymbarku. Tu gra toczy się o coś więcej niż boiskowe zwycięstwo

Puchar Tymbarku. Tu gra toczy się o coś więcej niż boiskowe zwycięstwo - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Region:

Pisząc o turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” często przytaczamy historie sukcesu jego byłych uczestników i uczestniczek, którzy z biegiem lat docierali na poziom piłki zawodowej. Ich sukces związany jest z regularną grą w reprezentacji Polski, biciem transferowych rekordów czy występami w Lidze Mistrzów. I choć to oczywiście bardzo ważne, działające na wyobraźnię i dające powód do olbrzymiej dumy organizatorom, to sukces na znacznie większą skalę wykuwa się podczas trwającego właśnie etapu gminnego i powiatowego turnieju. Tu walka toczy się o każde dziecko, jego formę, zdrowie i… całe życie.

Setki osób zgromadzonych na trybunach największego polskiego stadionu. Oprawa medialna godna znanych i lubianych wydarzeń, nie tylko tych sportowych. Obecność legend polskiego futbolu. Tak od kilku lat wygląda ostatni dzień każdej edycji dziecięcego turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” organizowanego przez Polski Związek Piłki Nożnej. Wielki finał rozgrywek, ale i poprzedzające go mecze etapów ogólnopolskiego i wojewódzkiego organizowane są z pompą. Cała ta otoczka to dla uczestników zmagań najczęściej zupełnie nieznane dotąd przeżycie. Kolejne doświadczenie dziecka marzącego o piłkarskiej karierze na miarę największych gwiazd. Jeśli ktoś bowiem do tego etapu dotarł, najpewniej tego typu plany na przyszłość snuje.

Zawodników i zawodniczki z piłkarskim potencjałem można znaleźć już wcześniej – podczas etapów gminnego i powiatowego, które otwierają rozgrywki. Tu jednak znacznie ważniejsza od identyfikowania talentów jest masowość. Nie bez przyczyny jednym z podstawowych celów turnieju jest „aktywizacja lokalnych środowisk sportowych”. Idealnie byłoby, gdyby do rozgrywek zgłoszone zostało każde dziecko z przedziału wiekowego 7-12 lat. Tu piłka jest dla wszystkich, a na pierwszym miejscu zawsze będzie zabawa, stanowiąca narzędzie do poprawy stanu zdrowia społeczeństwa.

Brzmi górnolotnie, ale to właśnie ta dziecięca zabawa może okazać się przełomowa. Może być punktem zwrotnym dla dziewczynki z nadwagą, która od teraz, zakochana w piłce, zacznie grać w nią regularnie, i dla nieśmiałego chłopca, którego udane zagrania z boiska „zbudują”, wpływając na jego pewność siebie i wiarę we własne możliwości w codziennych sytuacjach, również poza zieloną murawą.

Adrian Matuszczyk, koordynator regionalny turnieju z województwa opolskiego dodaje do powyższego coś jeszcze: – Ja na ten turniej patrzę jako na narzędzie służące popularyzacji piłki nożnej w szkołach. Kluby uczestniczą w rozgrywkach ligowych, wszelkiego rodzaju turniejach komercyjnych i towarzyskich, organizują mecze kontrolne. Natomiast ze szkołami jest inaczej. Turniej „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” jest jedną z niewielu inicjatyw, które wymagają aktywności od nauczycieli. To oni muszą zarejestrować drużynę, zorganizować grupę, dotrzeć na zawody i poprowadzić w nich swoich podopiecznych. A w każdej szkole, w każdej drużynie, są perełki. Z drugiej strony są też takie dzieci, u których widać problem z podstawowymi działaniami ruchowymi, jak choćby z bieganiem, nawet bez piłki – nie pozostawia wątpliwości Matuszczyk.

Jest w tym coś… optymistycznego. U tych mniej uzdolnionych, czasem wręcz sportowo zaniedbanych, widać chęci do zmiany sytuacji. Teraz najważniejsza będzie regularność. Oczywistym jest przecież, że jeden dzień gry w turnieju nie sprawi, że w cudowny sposób polepszy się kondycja, albo że nagle znikną nadprogramowe kilogramy. Ale taki dzień aktywności w sprzyjających okolicznościach i przyjaznej atmosferze może być doskonałym początkiem wieloletniej przygody ze sportem. Zdecydowana większość uczestników rozgrywek w przyszłości nie zostanie zawodowymi sportowcami. Każdy jednak powinien przez całe życie uprawiać sport amatorsko. Dla nikogo innego, a wyłącznie dla siebie.

To długotrwały proces, a na efekty w postaci wzrostu umiejętności, poprawy formy i zmiany sylwetki trzeba czasem cierpliwie poczekać. Ale udział w etapie gminnym czy powiatowym turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” ma swoje niezaprzeczalne korzyści dla zdrowia tu i teraz. Wyjazd na takie zawody to odświeżenie głów uczniów, wzrost wydajności i lepsza koncentracja, a co za tym idzie – łatwiejsze przyswajanie wiedzy.

Etap gminny i powiatowy jest organizowany przez Wojewódzkie Związki Piłki Nożnej. Za zaplanowanie i przeprowadzenie zawodów odpowiadają koordynatorzy regionalni, tacy jak Adrian Matuszczyk.

– Na Opolszczyźnie mamy dwanaście powiatów. Związek podzielił województwo na cztery regiony, a w każdym z nich pracują trener związkowy i jego asystent. Ja jestem odpowiedzialny za „region trzeci”, czyli powiaty strzelecki, kędzierzyńsko-kozielski i krapkowicki – opowiada pan Adrian, pracujący przy turnieju od 2014 roku. W tym roku po raz pierwszy sprawuje pieczę nad trzema powiatami. Wcześniej miał pod sobą tylko jeden. Jest to związane z reorganizacją wojewódzkich kadr chłopięcych i dziewczęcych w Opolskim Związku Piłki Nożnej. Zarząd połączył funkcję trenerów tychże kadr z funkcją koordynatorów turniejów „Bawi nas piłka” oraz „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”.

Najpierw trzeba znaleźć odpowiednie miejsce do rozegrania zawodów. Wymaga to zwykle kilku telefonów i dobrych relacji z dyrektorami szkół. Następnie należy skontaktować się z opiekunami wszystkich drużyn, które zgłosiły się do turnieju, informujących ich z odpowiednim wyprzedzeniem o czasie i miejscu zmagań. Obsadę sędziowską zapewnia Wojewódzki ZPN, w przypadku Opolskiego odpowiada za to Piotr Popiołek. Z nim również trzeba porozmawiać wcześniej, tak aby miał czas na znalezienie dostępnych arbitrów.

Przed zawodami należy też przygotować dokładny harmonogram, a już w ich trakcie koordynator jest obecny przy stole organizatora. Obsługuje tablice, odnotowuje wyniki, ale też sporo rozmawia z trenerami i nauczycielami, co jak sam przyznaje – bardzo lubi. Zdolności komunikacyjne są w tej pracy nie do przecenienia.

Podobnie zresztą jak elastyczność, umiejętność bieżącego reagowania i znajdowania optymalnych rozwiązań w obliczu dynamicznie zmieniającej się sytuacji, szczególnie w czasach pandemii. Pan Adrian nie raz już się o tym przekonywał.

– W poniedziałek 6 grudnia mieliśmy rozegrać kędzierzyńsko-kozielski finał powiatowy wszystkich kategorii chłopców i dziewcząt. Niestety w Reńskiej Wsi panowały trudne warunki atmosferyczne i musieliśmy go przełożyć. Korzystając z gościnności Szkoły Podstawowej nr 12 z Kędzierzyna-Koźla udało nam się zagrać trzy dni później, ale tylko w najmłodszej kategorii, a w dodatku w okrojonym przez covid składzie – opowiada Matuszczyk. – Podczas zawodów rozmawiałem z nauczycielami z różnych szkół o możliwościach przeprowadzenia pozostałych gier jeszcze przed świętami w ich placówkach. W związku z wprowadzeniem nauki zdalnej oraz coraz liczniejszymi kwarantannami postanowiłem jednak, że kategorie U-10 i U-12 zagrają po feriach. Tak mi podpowiadał rozsądek oraz uczciwość wobec tych, którzy chcą wziąć udział w turnieju.

Jak widać, koordynatorzy nie zawsze mają z górki. Czasem sytuacja wymaga wdrożenia planu B, C czy D. Na koniec liczy się jednak to, aby stworzyć dzieciom warunki sprzyjające do gry w piłkę. Tylko tyle i aż tyle. Korzystają na tym wszyscy, bez względu na talent i umiejętności.

Ci uzdolnieni, którzy do etapu wojewódzkiego się nie dostają, nie powinni się martwić. Oni również są dostrzegani. Koordynatorami regionalnymi najczęściej są trenerzy i do ich obowiązków należy m.in. monitorowanie najbardziej utalentowanych piłkarek i piłkarzy. Jak to wygląda na Opolszczyźnie? – Mamy arkusze, które – w przypadku, gdy zawodnik czy zawodniczka pokażą swój potencjał – wypełniamy i przesyłamy do koordynatora kadr wojewódzkich, Filipa Sikorskiego. On najlepiej wie, co z nimi robić – mówi Matuszczyk.

Swoje obserwacje podczas etapu gminnego i powiatowego prowadzą nie tylko Wojewódzkie ZPN-y, ale też trenerzy klubowi. Zdarza się, że w danym regionie jest jakiś hegemon. Rywalizacja z nim to najlepsza okazja dla dzieci z mniejszych ośrodków, aby zwrócić na siebie uwagę. Pokazać się na tle tych, którzy trenują regularnie. Podkreślają to szkoleniowcy z tych akademii i klubów. Kiedy z kimś rywalizują, patrzą również na przeciwników i zdarza się, że na tej podstawie zapraszają ich na testy.

Adrian Matuszczyk pełni w Opolskim Związku Piłki Nożnej także funkcję trenera dziewczęcych kadr wojewódzkich. To dlatego bacznie przygląda się im w trakcie rozgrywek.

– Szukamy w Związku rozwiązań pozwalających na wzrost zainteresowania piłką nożną wśród dziewczynek, a turniej jest jednym z nich. Widzę, że drużyn żeńskich jest więcej niż trzy-cztery lata temu. To wynika zapewne ze zwiększenia świadomości trenerów i nauczycieli, ale też zainteresowania samych dziewczyn – opowiada trener, koordynator, a przed wszystkim osoba, dla której futbol stał się pasją pozazawodową (pan Adrian na co dzień jest bowiem wychowawcą w zakładzie karnym). – W piłce będę tak długo, jak będzie mi to dane. Lubię się nią zajmować, a może nawet coś więcej niż lubię – deklaruje na zakończenie.

Autor: Materiał prasowy, redakcja@naszraciborz.pl

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama

Najczęściej czytane artykuły

Reklama
Aktualności25 września 202214:19

Trwa festyn charytatywny w raciborskim grodzie. Pomagają Joli

Trwa festyn charytatywny w raciborskim grodzie. Pomagają Joli - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
1
Racibórz:

- Jola to radosna, pełna życia dziewczyna - nasza dobra koleżanka. Niestety na jej drodze stanął nowotwór. Leczenie nie tylko wymaga od pacjentki ogromnego wysiłku, ale także jest bardzo drogie. Chcemy w tych trudnych chwilach wesprzeć Jolę, organizując specjalnie dla niej festyn charytatywny - tyle w zapowiedzi przesłanej do redakcji. Zgodnie z nią, w grodzie Drengów ruszyła plenerowa impreza.

fot. Robert Ambroziewicz
Reklama
Reklama
Reklama
Aktualności25 września 202217:38

Sezon na finiszu. Motocyklowe nieszpory przy św. Krzyżu [FOTO i WIDEO]

Sezon na finiszu. Motocyklowe nieszpory przy św. Krzyżu [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Powiat:

Motocykliści skupieni wokół grupy SRC Motocykle spotkali się dziś, 25.09., na corocznych nieszporach przy kościele pw. św. Krzyża w Pietrowicach Wielkich.

Jan Ptak, w
Reklama
Reklama
Reklama
Sport25 września 202218:00

Sportowe podsumowanie weekendu

Sportowe podsumowanie weekendu  - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

Pierwszy jesienny weekend piłkarski za nami. Nie brakowało emocji, ale i niespodzianek. Sprawdź, jak poradziła sobie drużyna, której kibicujesz.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Sport25 września 202218:41

Zła passa Kobyli wciąż trwa [FOTO]

Zła passa Kobyli wciąż trwa [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Kornowac:

Na boisku przy Spacerowej w Kobyli doszło do starcia miejscowego Płomienia z Naprzodem z Borucina. Oba zespoły, z racji nie najlepszej passy w ostatnim czasie miały sobie coś do udowodnienia.

fot. Katarzyna Kubik
Reklama
Reklama
Sport25 września 202218:25

Niespodzianka w Cyprzanowie. Outsider pokonał faworyta [FOTO]

Niespodzianka w Cyprzanowie. Outsider pokonał faworyta [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Pietrowice Wielkie:

W siódmej kolejce B klasy naprzeciw siebie stanęły ekipy z Cyprzanowa i Wojnowic. Choć obie miejscowości leżą w różnych gminach, to z racji względnie niedużej odległości między nimi spotkanie to można było nazwać małymi derbami.

fot. Katarzyna Kubik
Reklama
Kultura i edukacja25 września 202221:25

Solidaris Bras i młodzi wirtuozi organów w kościele na Ostrogu

Solidaris Bras i młodzi wirtuozi organów w kościele na Ostrogu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

XXXV Dni Muzyki Organowej i Kameralnej im. Henryka Klai na finiszu. Cykl koncertów zbliża się do końca. W niedzielę wystąpiła grupa Solidaris Bras oraz wychowankowie Elżbiety Włosek-Żurawieckiej. 

Jan Ptak
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Ochrona Partner Security
PGL DOM Sp. z o.o.
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Materiały RTK
Nieruchomości powiatu raciborskiego
Nasze Nieruchomości
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 16.09.2022
16 września 202220:21

Nasz Racibórz 16.09.2022

Nasz Racibórz 09.09.2022
16 września 202220:20

Nasz Racibórz 09.09.2022

Nasz Racibórz 02.09.2022
7 września 202213:56

Nasz Racibórz 02.09.2022

Nasz Racibórz 26.08.2022
31 sierpnia 202222:40

Nasz Racibórz 26.08.2022

Zobacz wszystkie
© 2022 Studio Margomedia Sp. z o.o.