Reklama

Najnowsze wiadomości

Strony Partnerskie24 maja 201008:52

Medycy walczą ze stresem

Medycy walczą ze stresem - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

Od rana w Raciborzu ratownicy medyczni z różnych miast Polski mierzą się w zadaniach, w których wykazać muszą się nie tylko swoją wiedzą medyczną, ale również radzeniem sobie w trudnych sytuacjach i opanowywaniem nerwów. - Największe problemy mają z zachowaniem spokoju - stwierdzają sędziowie.

Konkurencje, z którymi mierzy się ponad 20 ekip z całej Polski, zorganizowano w ramach V Otwartych Mistrzostw Śląska w Ratownictwie Medycznym. Każda z drużyn wykazać musi się w siedmiu zadaniach, w tym jedno jest sprawnościowe.

Dzisiaj są to zadania odbywające się w raciborskiej Straży Miejskiej, na rynku w Krzanowicach i na wałach przy zamku w Raciborzu. - Radzą sobie całkiem nieźle. Za dużo jest tylko nerwów, z zachowaniem spokoju mają największe problemy - stwierdzają sędziowie oceniający pierwsze z zadań, w Straży Miejskiej. Ratownicy zastają tam dwóch poszkodowanych, w młodym wieku, którzy prawdopodobnie znajdują się pod wpływem jakiś środków odurzających czy alkoholu. Jeden z nich (manekin) ma zaburzenia rytmu i nie reaguje na nic z wyjątkiem bólu. - Zadanie nie należało do trudnych, bo z takimi sytuacjami często spotykamy się na co dzień - oceniają ratownicy medyczni z Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego: Michał Sejkowski, Maciej Stańczak i Mariusz Feledyk. - Michał jest już na takich mistrzostwach chyba 9 raz, my jesteśmy żółtodziobami - dodają Maciej i Mariusz. - Praca z manekinem, według scenariusza różni się od tej, jaką ratownicy wykonują na co dzień. Popełnia się wtedy błędy, które w realu nie miałyby miejsca - mówi jeden z sędziów, Edward Chrapek.

Na wałach przy raciborskim zamku czeka na medyków zadanie sprawnościowe. Dodatkowe utrudnienia zapewniła pogoda, o czym przekonał się jeden z członków ekipy z Lublina. - Drugi raz uczestniczymy w tym składzie w tego typu konkurencji. Czy jest ciężko? Nie tak jak na co dzień, tu nie ma aż takiego stresu, bo wiemy, że nikomu krzywda się nie stanie - stwierdzają Konrad Smaga, Mariusz Wszelaki i Mariusz Gawroński z Lublina.

Kolejne zadania odbędą się dzisiaj w nocy i jutro. Zadanie nocne zorganizowane zostanie w OSP w Siedliskach, a jutro medycy wykazywać będą się swoimi umiejętnościami na placu Mostowym w Raciborzu, na żwirowni Buków w starym Roszkowie i w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Raciborzu.

JaGA

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 13.02.2026
12 lutego 202621:00

Nasz Racibórz 13.02.2026

Nasz Racibórz 06.02.2026
5 lutego 202621:01

Nasz Racibórz 06.02.2026

Nasz Racibórz 30.01.2026
29 stycznia 202621:33

Nasz Racibórz 30.01.2026

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.