Reklama

Najnowsze wiadomości

Styl życia2 marca 201210:50

Angielski święty patronem kaplicy

Angielski święty patronem kaplicy - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

Maria Panna, święty Jan Chrzciciel, św. Krzyż, św. Jakub czy Duch św. – to często spotykane wezwania, czyli patrocinia polskich świątyń. Patronem kaplicy zamkowej w Raciborzu jest tymczasem św. Tomasz Becket. Wielu turystów zadaje często pytanie, dlaczego w średniowieczu wybrano męczennika z kraju Albionu?

Święty Tomasz Becket (1118-1170) był arcybiskupem Canterbury (1162-1170) i kanclerzem Anglii. Postać żywo zapisała się w historii Anglii. Arcybiskup był najpierw przyjacielem króla Henryka II, a później jego zaciekłym adwersarzem. Hierarcha Kościoła przeciwstawiał się manipulacjom władcy, za co też zginął śmiercią męczeńską z rąk czterech królewskich siepaczy. Do dramatu doszło w katedrze w Canterbury. Już w 1173 r. papież Aleksander III wyniósł Tomasza na ołtarze. Męczennik stał się drugim patronem Anglii, a miejsce jego śmierci celem licznych pielgrzymek. Równie liczne były relikwie Becketa rozsyłane po całej Europie, najczęściej fragmenty szat, które miały styczność z jego grobem.

Analogiczną postać mamy w historii Polski. To św. Stanisław ze Szczepanowa (1030-1079), biskup krakowski i jeden z głównych patronów naszego kraju. Św. Stanisław również wiódł spór ze świeckim władcą - królem Bolesławem Szczodrym. Piętnował publiczne zgorszenie, na które przyzwalał monarcha, i niewłaściwe postępowanie wobec poddanych. Król uznał go za zdrajcę i skazał na śmierć. Do zbrodni na duchownym doszło w Krakowie. Dodajmy tu, że autorem żywota św. Stanisława, znanego w dwóch wersjach - krótszej Vita minor i dłuższej Vita maior, jest dominikanin o. Wincenty z Kielczy, przeor konwentu św. Jakuba w Raciborzu. W 1088 r. relikwie św. Stanisława przeniesiono do katedry wawelskiej, co uznawane jest za początek jego kultu. W 1253 r. papież Innocenty IV wyniósł św. Stanisława na ołtarze Kościoła katolickiego. Postać ta imponowała władcom górnośląskim, a szczególnie księciu Przemysłowi raciborskiemu.

O mały włos, a również w Raciborzu mogło dojść do dramatu znanego z Canterbury czy Krakowa. Rzecz idzie o słynny spór pomiędzy biskupem wrocławskim Tomaszem II Zarembą a księciem Henrykiem IV Probusem. Skonfliktowany z księciem hierarcha skorzystał z ochrony górnośląskiego dworu i schronił się przed księciem na raciborskim zamku. To wydarzenie z lat 80. XIII wieku opisał Jan Długosz na kartach swoich Roczników, czyli kronik sławnego Królestwa Polskiego:

Już piąty rok przeciągało się wygnanie biskupa Tomasza i jego duchowieństwa wrocławskiego przez księcia wrocławskiego Henryka IV i niegodziwe zagarnięcie przezeń zarówno miast, miasteczek i wsi, jak i dziesięcin oraz dochodów kościelnych. Przez tak długi jednak okres czasu nie mogła się nasycić jego chciwość, a jego żądzy władzy i okrucieństwa nie zdołał ukrócić interdykt kościelny nałożony na jego ziemie i księstwa przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Jakuba Świnkę. Biskup wrocławski Tomasz utrzymywał w końcu swój urząd biskupi oraz duchownych, którzy z nim razem zostali wygnani, z czynszów, dziesięcin i dochodów z ziem podległych władzy innych książąt polskich, których książę wrocławski Henryk nie mógł zagarnąć. Przebywał w należącym do jego diecezji wrocławskiej mieście Raciborzu, które wtedy było w posiadaniu księcia opolskiego Kazimierza, i znosił z wielkim spokojem przykrości wygnania własnego i swego kleru. Książę (…) usiłując go usunąć także z tej siedziby, przez wielu posłańców i listownie domagał się od księcia opolskiego Kazimierza, żeby nie pozwalał pozostawać w swoim mieście jego śmiertelnemu wrogowi biskupowi Tomaszowi (…), grożąc, że jeśli uzna za stosowne postąpić inaczej, będzie miał w nim zawziętego wroga. Ale kiedy widział, że książę opolski Kazimierz przyjmuje to z pogardą i kpi sobie z jego zapowiedzi i pogróżek, zgromadziwszy wielkie wojsko zarówno z własnych żołnierzy, jak i zaciężnych, najętych na kontrybucję pieniężną, którą ukarał kościół wrocławski, najeżdża [ks. Henryk] zbrojnie ziemię księcia opolskiego Kazimierza i oblega miasto Racibórz z powodu obecności w nim biskupa wrocławskiego Tomasza i jego kleru. Chociaż zamożniejsi mieszczanie raciborscy znosili oblężenie przez jakiś czas i przyrzekali, że ścierpią je jeszcze dłużej, jednak zaskoczony lud, odczuwając niedostatek i brak żywności, udręczony głodem, płakał ciągle, jęczał głośno i wzdychał, rzucając przekleństwa i obelgi na biskupa Tomasza i jego kler. Poruszony tym biskup Tomasz, z wielkiej życzliwości, którą się podobno zawsze wyróżniał, rzecze: – Raczej niech ja i moje duchowieństwo wpadniemy w ręce tyrana, niż żeby ci niewinni ginęli z głodu. Uwolnijmy natychmiast od niebezpieczeństwa ludzi, którzy oblężeni mrą ze strachu i głodu. Naszym uwięzieniem, albo – jeżeli tak się spodoba Bogu – śmiercią odsuńmy zagładę grożącą temu miastu, które nas przez długi czas żywiło i udzieliło nam schronienia. Następnie wkłada szaty liturgiczne i każe się w nie ubrać niektórym duchownym. I tak w infule i z insygniami biskupimi rusza z miasta z całym swoim, bawiącym z nim na wygnaniu klerem i podąża do obozu tyrana, by uśmierzać jego gniew największą pokorą. Tyrana, który widział z daleka jego przybycie, za łaską Bożą ogarnął tak wielki strach, że wyskoczywszy ze swojego namiotu wybiegł możliwie najszybciej na spotkanie biskupa, padł twarzą na ziemię i jakby dostrzegając w biskupie coś Boskiego i czcząc pod jego postacią Wiecznego Pasterza, prosił o wybaczenie mu jego postępków. Biskup Tomasz, podnosząc go z ziemi, ze łzami obiecuje, że daruje mu całe wiarołomstwo, jakiego się dopuścił, byleby tylko wytrwał w tej skrusze i pobożności. I po wzajemnych rzewnych uściskach i pocałunkach, książę i biskup weszli bez świadków do najbliższego kościoła św. Mikołaja.

Szczęśliwe pojednanie skłoniło biskupa do ufundowania dwóch kolegiat – św. Krzyża we Wrocławiu oraz św. Tomasza Becketa w Raciborzu. W tym drugim przypadku, zapewne przy aprobacie raciborskiego dworu, nawiązał wezwaniem do wydarzeń z Canterbury oraz Krakowa. W obu przypadkach męczeńska śmierć duchownych stała się źródłem żywego kultu, ale i symbolu wyższości władzy duchownej nad świecką.

Zakończenie sporu w Raciborzu zajęło poczesne miejsce w historii wrocławskiego Kościoła. Świadczy o tym chociażby ikonografia kartusza najstarszej mapy diecezji wrocławskiej wykonanej w 1751 roku przez augustianina Johanna Ignatza Felbigera. Między postaciami św. Wincentego i św. Jadwigi umieszczono w nim scenę zgody Henryka z Tomaszem z Raciborzem w tle.

Ks. Augustyn Weltzel – autor wydanej z końcem XIX wieku monografii parafii św. Jana Chrzciciela na Ostrogu, wzmiankuje przy okazji informacji o przeniesieniu w 1416 roku kolegiaty z kaplicy zamkowej do kościoła p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przy raciborskim Rynku, iż: aby stara, stworzona przez przodków kaplica kolegialna nie stała opustoszała i bez nabożeństw, miano codziennie odprawiać jedną lub dwie msze święte i odbyć co roku cztery uroczyste procesje ku czci relikwii znajdujących się na zamku. Weltzel poskąpił jednak szczegółów. Nie wiadomo, skąd zaczerpnął wiadomość o relikwiach, na czym polegała ich świętość oraz co się z nimi później stało. Czy w kaplicy przechowywano relikwie św. Tomasza Becketa albo św. Stanisława ze Szczepanowa? Być może kiedyś znajdą się dokumenty, które pozwolą odpowiedzieć na to pytanie.

Grzegorz Wawoczny

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aktualności22 sierpnia 202614:26

Tu nie było miejsca na słabość. Strażacy stoczyli morderczą walkę na Placu Dominikańskim [FOTO i WIDEO]

Tu nie było miejsca na słabość. Strażacy stoczyli morderczą walkę na Placu Dominikańskim [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

Plac Dominikański w Raciborzu zamienił się w arenę wymagającej rywalizacji strażaków. Podczas zawodów Toughest Firefighter Racibórz 2026 uczestnicy musieli zmierzyć się z torem, który w krótkim czasie wystawiał na próbę ich siłę, szybkość, wytrzymałość, technikę i odporność psychiczną.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aktualności22 sierpnia 202615:07

Rodzinny rajd połączył mieszkańców regionu. Tak wyglądała rowerowa część strażackiego Memoriału [FOTO i WIDEO]

Rodzinny rajd połączył mieszkańców regionu. Tak wyglądała rowerowa część strażackiego Memoriału [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

W sobotę, 22 sierpnia, mieszkańcy Raciborza i okolic spotkali się na dwóch kółkach, by wspólnie spędzić czas podczas Rodzinnego Rajdu Rowerowego. Wydarzenie było częścią strażackiego Memoriału i połączyło aktywny wypoczynek z integracją całych rodzin.

(greh)
Reklama
Sport23 sierpnia 202622:42

Sportowe podsumowanie weekendu

Sportowe podsumowanie weekendu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Sport23 sierpnia 202619:45

Szybki cios i walka do końca. Ruch Bolesław wywozi zwycięstwo z Krzanowic [FOTO]

Szybki cios i walka do końca. Ruch Bolesław wywozi zwycięstwo z Krzanowic [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Krzanowice:

W drugiej kolejce sezonu 2026/2027 C klasy grupy I Podokręgu Racibórz rezerwy Krzanowic podejmowały Ruch Bolesław. Spotkanie dostarczyło sporo emocji, walki i sytuacji podbramkowych, a ostatecznie komplet punktów trafił na konto gości.

(greh)
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Sport23 sierpnia 202612:51

BraxTon Raszczyce rozbił Wypoczynek Buków. Dziesięć goli gospodarzy [FOTO]

BraxTon Raszczyce rozbił Wypoczynek Buków. Dziesięć goli gospodarzy [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Region:

Festiwal strzelecki urządzili sobie w sobotnie popołudnie piłkarze LKS BraxTon Raszczyce. W spotkaniu raciborskiej A klasy gospodarze pokonali na własnym boisku LKS Wypoczynek Buków aż 10:1. Po pierwszej połowie Raszczyce prowadziły 4:1, a po przerwie dołożyły kolejnych sześć trafień.

Oskar Tomeczek
Reklama
Sport23 sierpnia 202612:46

Nędza przegrała z Sokołem. Goście odwrócili losy spotkania przy Sportowej [FOTO]

Nędza przegrała z Sokołem. Goście odwrócili losy spotkania przy Sportowej [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Nędza:

Nędza: LKS 1908 Nędza nie zdołał sięgnąć po punkty w domowym spotkaniu z TKKF Sokołem Chwałęcice. Przy Sportowej gospodarze przegrali 1:2, choć w drugiej połowie długo naciskali na rywala i mieli kilka bardzo dobrych okazji do wyrównania.

Oskar Tomeczek
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 21.08.2026
20 sierpnia 202622:20

Nasz Racibórz 21.08.2026

Nasz Racibórz 14.08.2026
14 sierpnia 202608:43

Nasz Racibórz 14.08.2026

Nasz Racibórz 07.08.2026
6 sierpnia 202620:53

Nasz Racibórz 07.08.2026

Nasz Racibórz 31.07.2026
30 lipca 202618:15

Nasz Racibórz 31.07.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.