Za mało kultury dla młodych w Raciborzu?

Seniorzy są w centrum uwagi, a co z kulturą dla młodych? O to pytali dziennikarze prezydenta Raciborza na ostatniej konferencji prasowej. Swoją obserwacją odnośnie tego, że w mieście nie powstają żadne stowarzyszenia skoncentrowane na kulturze, na grudniowej sesji miejskiej podzielił się radny Dawid Wacławczyk. Czy młodzi w Raciborzu faktycznie nie mają możliwości kontaktu z kulturą?
Prezydent przypomniał, że swego czasu w Raciborzu prężnie działało Stowarzyszenie ASK, który miasto finansowało. – ASK upadł sam, młodzi zajęli się polityką, jest Przystanek Kulturalny „Koniec Świata”, ale to działalność biznesowa, kultura ma przyciągać klientów – mówił prezydent.
Jak zaznaczył jednak, to od strony młodych powinna wyjść inicjatywa, bo on sam nie będzie nikogo zmuszał do zakładania stowarzyszeń. – Miasto rozważy wsparcie, jeśli będą ciekawe projekty – podkreślał, wspominając inicjatywy artystyczne ASK-u. Prezydent zapewnił, że dla każdego znajdzie czas i porozmawia, jeżeli pojawią się interesujące pomysły, a za przykład podał Stowarzyszenie „Drengowie znad Górnej Odry”, które zyskuje duże wsparcie od miasta.
Jak wyjaśniał, na nastolatków czeka bogata oferta, jeśli chodzi o rozwój pod względem artystycznym, wspominając m.in. o propozycjach warsztatowych RCK czy MDK – taniec, teatr, fotografia. – Ja bym tutaj nie tragizował. Młodzi ludzie jeśli chcą, znajdą tu coś dla siebie na preferencyjnych warunkach – skomentował.
kb












![Seria interwencji straży pożarnej w powiecie raciborskim [RAPORT 998] Seria interwencji straży pożarnej w powiecie raciborskim [RAPORT 998] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_17737345191773257937img-6577-2-.jpg)



































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany