Rafał Brzoska w polityce? Coraz więcej spekulacji wokół twórcy InPostu

Według ustaleń „Rzeczpospolitej” w otoczeniu Rafała Brzoski coraz poważniej rozważany jest scenariusz jego wejścia do polityki. Impulsem miały być sukcesy inicjatywy deregulacyjnej SprawdzaMy. Sam zainteresowany tonuje jednak nastroje i apeluje o wstrzemięźliwość.
Środowiska biznesowe i polityczne coraz częściej sondują możliwość politycznego zaangażowania Rafała Brzoski, założyciela i prezesa zarządu InPostu. Jak podaje „Rzeczpospolita”, jeszcze niedawno były to luźne spekulacje, dziś w jego otoczeniu dyskusja ma przybierać bardziej realne kształty, a ewentualna decyzja miałaby zapaść w najbliższych miesiącach.
Za punkt zwrotny uznaje się powodzenie inicjatywy deregulacyjnej SprawdzaMy, która doprowadziła do korekt setek przepisów. W ocenie komentatorów pokazało to, że środowisko przedsiębiorców potrafi nie tylko formułować postulaty, lecz także skutecznie oddziaływać na proces legislacyjny. W analizach coraz częściej pojawia się scenariusz powyborczego pata w 2027 roku — sytuacji, w której żadna z głównych sił politycznych nie uzyska zdolności koalicyjnej pozwalającej na stabilne rządy. W takim układzie nowy ruch firmowany przez twórcę InPostu mógłby stać się języczkiem u wagi między Prawem i Sprawiedliwością a Platformą Obywatelską i wymuszać realizację postulatów gospodarczych istotnych dla przedsiębiorców.
Z perspektywy biznesu oznaczałoby to próbę przejścia od modelu „lobbingu punktowego” do trwałej reprezentacji w Sejmie — zwłaszcza w obszarach podatków, energetyki, prawa pracy, deregulacji czy wdrażania regulacji unijnych. W analizach wskazuje się, że naturalnym sojusznikiem takiego projektu mogłoby być Polskie Stronnictwo Ludowe, a wśród potencjalnych partnerów wymieniane jest także środowisko Centrum z Ryszardem Petru.
Znaczenie ma również międzynarodowa pozycja InPostu, rozwój firmy na rynkach zagranicznych oraz współpraca z FedExem, co daje zaplecze organizacyjne i finansowe, jakiego brakuje większości nowym inicjatywom politycznym.
Rafał Brzoska odniósł się do medialnych spekulacji we wpisie w serwisie X, przywołując najpierw angielskie zdanie: „You may not be interested in war, but war is interested in you.” („Możesz nie interesować się wojną, ale wojna interesuje się tobą”). Następnie napisał:
„Widzę jakiś wysyp ‘njusów’ rodem z sezonu ogórkowego ;)
Ale przecież sezon ten dopiero przed nami. Wszystkim tym, którzy się pod nimi dzisiaj podpisują/komentują zalecam wstrzemięźliwość, bo one za te zapowiedziane ‘3, 6 miesięcy, do końca roku…’ – bardzo brzydko się zestarzeją.
Lord Beaverbrook (Max Aitken)
‘Business is more exciting than any game.’ (‘Biznes jest bardziej ekscytujący niż jakakolwiek gra’).”
Wpis ten wielu obserwatorów odczytuje jako wyraźny sygnał dystansu wobec pojawiających się doniesień.
Analitycy pozostają ostrożni. Andrzej Bobiński z Polityki Insight ocenił, że scenariusz współpracy Centrum z Polskim Stronnictwem Ludowym wymagałby „trzeciego istotnego aktora”, którym mógłby być właśnie Brzoska, choć jednocześnie przyznał, że nie wierzy w jego start w najbliższych wyborach. Podobne stanowisko zajmuje Joanna Sawicka, wskazując, że plotki krążą, lecz brak jednoznacznych deklaracji.
Warto przypomnieć, że Rafał Brzoska urodził się w Raciborzu, ukończył I Liceum Ogólnokształcące im. Jana Kasprowicza w Raciborzu, a jego rodzinną miejscowością jest Zawada Książęca. Niedawno uczestniczył w obchodach 80-lecia raciborskiego I LO, podkreślając swoje związki z regionem.
Na dziś pozostają więc przede wszystkim analizy i polityczne scenariusze. Ostateczna decyzja — o ile rzeczywiście zapadnie — pokaże, czy przedsiębiorca z Raciborza zdecyduje się na wejście do ogólnopolskiej gry politycznej.




















![Msza św. w intencji książąt raciborskich w kaplicy zamkowej [ZAPOWIEDŹ] Msza św. w intencji książąt raciborskich w kaplicy zamkowej [ZAPOWIEDŹ] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_17715717651749727111dsc-7725-.jpg)






























Komentarze (2)
Dodaj komentarz