Człowiek Morawieckiego: Za pół roku będziemy gotowi do wyjścia z PiS. Czy Racibórz to początek nowej drogi?

Z nieoficjalnych informacji wynika, że były premier Mateusz Morawiecki przygotowuje się do opuszczenia szeregów Prawa i Sprawiedliwości. Budowa własnych struktur w mediach społecznościowych oraz sondażowe wizyty w terenie mają być fundamentem pod samodzielny start w wyborach. Symboliczne spotkanie na Zamku Piastowskim w Raciborzu rzuca pewne światło na głębokie podziały wewnątrz prawicy, którą dziś definiują wewnętrzne walki frakcyjne.
Z ustaleń przekazanych m.in. przez portal zero.pl Krzysztofa Stanowskiego wynika, że otoczenie Mateusza Morawieckiego intensywnie bada nastroje w kraju. Celem jest sprawdzenie, ilu lokalnych działaczy byłoby gotowych pójść za byłym szefem rządu w przypadku ewentualnej secesji. Mówi się o około 40 posłach. Bezpośrednie zaplecze polityczne Morawieckiego informuje, że trwają objazdy po kraju, których celem jest zbieranie deklaracji oraz budowa silnej obecności w mediach społecznościowych. To właśnie za ich pośrednictwem planowane jest sprawne zbieranie podpisów pozwalających na samodzielny start w przyszłych wyborach.
„Jeździmy po kraju i zbieramy deklaracje. Budujemy silną obecność w mediach społecznościowych, bo to za ich pośrednictwem moglibyśmy sprawnie zebrać podpisy pozwalające na samodzielny start” – słyszymy w bezpośrednim zapleczu politycznym Morawieckiego. To informacja z zero.pl Krzysztofa Stanowskiego.
Symbolicznym punktem na mapie tych działań być może będzie Racibórz. 6 lutego były premier gościł na tamtejszym Zamku Piastowskim. Choć sala została wynajęta zgodnie z oficjalnym cennikiem, samo miejsce ma dla prawicy wymiar symboliczny – to tutaj swoją zwycięską kampanię zaczynał Karol Nawrocki, ówczesny obywatelski kandydat popierany przez PiS. Morawiecki wprost nawiązał do tamtej wizyty, mówiąc o genius loci, czyli opiekuńczym duchu raciborskiego miejsca. Podczas spotkania deklarował wiarę w zwycięstwo i oddawał się do dyspozycji jako potencjalny premier, jednocześnie apelując o odzyskanie przez PiS zdolności koalicyjnej i zachęcając sympatyków do wzmożonej aktywności w sieci.
Wizyta odbyła się na zaproszenie posła Pawła Jabłońskiego z Raciborza, byłego wiceministra spraw zagranicznych i jednej z najbliższych osób w otoczeniu Morawieckiego. Na miejscu pojawili się także inni politycy PiS, w tym poseł Bolesław Piecha, była europosłanka Izabela Kloc oraz małżeństwo Ewa i Adam Gawędowie. Wśród obecnych samorządowców znaleźli się m.in. były prezydent Dariusz Polowy, bliski znajomy posła Jabłońskiego, były wiceprezydent Dominik Konieczny oraz radni miejscy i powiatowi z ramienia PiS (Katarzyna Dutkiewicz, Magdalena Lenort, Tomasz Kusy, Łukasz Mura).
Lista nieobecnych była jednak równie wymowna, co lista gości. Na zamku nie pojawił się raciborski poseł Michał Woś. Środowisko Suwerennej Polski skupione wokół Zbigniewa Ziobry to zdeklarowani przeciwnicy Morawieckiego, którzy w przeszłości mieli interweniować, by zablokować m.in. małżeństwu Gawędów czołowe miejsca na listach wyborczych. Zabrakło również posła Grzegorza Matusiaka oraz byłej posłanki Teresy Glenc, mimo że spotkanie miało charakter regionalny i przyciągnęło działaczy z Rybnika, Wodzisławia Śląskiego czy Mikołowa.
Obecna sytuacja w partii uwidacznia głęboki podział na dwie główne frakcje. Pierwszą z nich są tzw. harcerze, czyli najbliższe otoczenie Mateusza Morawieckiego. Nazwa ta wywodzi się z przeszłości części współpracowników w Związku Harcerzy Rzeczypospolitej oraz wspólnej drogi zawodowej z czasów pracy w banku WBK. Programowo grupa ta dąży do utrzymania kursu partii bliżej politycznego centrum. Po drugiej stronie barykady znajdują się tzw. maślarze, których łączy przede wszystkim niechęć do byłego premiera. Nazwa tej frakcji wzięła się od Tobiasza Bocheńskiego i głośnej afery z masłem w samolocie. Na czoło tej grupy wysuwają się Jacek Sasin, Przemysław Czarnek oraz Patryk Jaki, a do obozu tego przyłączyła się również część Ziobrystów.
W tle tych przetasowań padły ważne słowa Jarosława Kaczyńskiego. 19 lutego prezes PiS ogłosił, że podjął już decyzję w sprawie kandydata partii na premiera w kolejnych wyborach parlamentarnych. Zapowiedział, że nazwisko to poznamy w ciągu najbliższych tygodni, a w marcu sprawa będzie już zupełnie jasna. Z kuluarowych komentarzy płynie jednak jednoznaczny sygnał, że tym kandydatem nie będzie Mateusz Morawiecki, co może jedynie przyspieszyć proces formowania nowej drogi politycznej przez byłego szefa rządu.
Wypowiedź byłego premiera na Zamku Piastowskim w Raciborzu



























![Msza św. w intencji książąt raciborskich w kaplicy zamkowej [ZAPOWIEDŹ] Msza św. w intencji książąt raciborskich w kaplicy zamkowej [ZAPOWIEDŹ] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_17715717651749727111dsc-7725-.jpg)























Komentarze (2)
Dodaj komentarz