Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności3 lutego 201015:25

Najmłodsi życzyli większej emerytury

Najmłodsi życzyli większej emerytury - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

Osiem par świętowało dziś w raciborskim Urzędzie Stanu Cywilnego 50-lecie małżeństwa. - Przeżyć razem 50 lat to naprawdę wielka sztuka, nie wszystkim się to udaje. Nie zawsze świeci słońce, czasem pada deszcz. Państwo sobie z tym poradzili - mówił do jubilatów prezydent Mirosław Lenk.

- W jednym, zgodnym i trwałym związku przeżyliście 50 lat. Pół wieku temu składaliście sobie słowa ślubnej przysięgi. Oto spotykamy się dziś na jubileuszu i jest to dowód, że dotrzymaliście danej sobie obietnicy - tymi słowami rozpoczęła uroczystość kierownik USC Katarzyna Kalus, która razem z prezydentem Mirosławem Lenkiem wręczyła jubilatom medale prezydenta RP, listy gratulacyjne i kwiaty. - To jest taka najwyższa odznaka rodzinna, takie rodzinne Virtuti Militari. Niektórzy mówią, że trudniej je zdobyć niż inne odznaczenia państwowe, bo trzeba to zrobić we dwoje - dodał prezydent, który cieszył się, że świętujących par jest coraz więcej. - To znaczy, że dozywamy sędziwego wieku - kontynuował.

Tradycyjnie nie zabrakło najmłodszych raciborzan, którzy złożyli życzenia świętującym parom za pomocą piosenki i wiersza. Tym razem byli to reprezentanci Przedszkola nr 14 w Raciborzu, 6-latki: Emilka, Igor, Dagmara, Łukasz i Julia. - Emerytury życzę wam większej - to zdanie, które pojawiło się wśród życzeń składanych przez dzieci, spotkało się z największym aplauzem zgromadzonych.

Jubilaci:
Małgorzata i Jan Jambor - pochodzą z Brzezia i tam się właśnie poznali, na jednej z zabaw. - Oboje jesteście brzezikami - podsumował Mirosław Lenk.

Anna i Jan Kołodyńscy - również poznali się na zabawie, ale w Głubczycach. Do Raciborza przyjechali w 1986 roku, gdy dostali tu mieszkanie.

Elżbieta i Gerard Myśliwiec - początek ich znajomości to zabawa i praca w ZEW-ie. - Tak to się mieszało, zabawa z pracą - stwierdził pan Gerard.

Agata i Walter Kribus - kolejna "zabawowa" para, miejsce ich zapoznania to Rudnik - z tej miejscowości pochodzi pani Agata, a pan Walter jest z Czerwięcic.

Maria i Rudolf Kupczykowie - Ja pochodzę z Górek, a żona z Suminy. Żona miała w Górkach ciotkę i ją tu odwiedzała, tak się właśnie poznaliśmy - mówił o początkach znajomości pan Rudolf.

Anna i Ginter Gortol - pierwszy raz spotkali się na zabawie w Raciborzu i ich wspólny taniec trwa już ponad 50 lat.

Hildegarda i Henryk Burdachowie - Poznaliśmy się u siostry - mówili państwo Burdachowie, którzy w Raciborzu mieszkają od 1959 roku.

Bronisława i Jan Krupa - Jak przyszedłem z wojska, to ojciec mi mówił: patrz, jakie piękne kobiety chodzą po ulicach. Pewnego dnia zobaczyłem żonę jak z kuzynkami zatańczyła takie kółeczko i powiedziałem: to będzie moja żona - opowiadał pan Jan.

JaGA

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 24.04.2026
23 kwietnia 202619:31

Nasz Racibórz 24.04.2026

Nasz Racibórz 17.04.2026
16 kwietnia 202616:24

Nasz Racibórz 17.04.2026

Nasz Racibórz 10.04.2026
9 kwietnia 202622:37

Nasz Racibórz 10.04.2026

Nasz Racibórz 03.04.2026
2 kwietnia 202622:34

Nasz Racibórz 03.04.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.