Są moce, nie ma możliwości

- Ktoś w tym kraju blokuje dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne - żalił się dziś radny powiatowy Marceli Klimanek. - Szpital ma moce przerobowe, ale nie może ich wykorzystać, mimo iż pacjenci chcą często płacić za leczenie z własnej kieszeni, skoro za darmo z funduszu się nie da.
Radny Klimanek wie, co mówi, bo jest na co dzień ginekologiem w raciborskim szpitalu. Już nieraz na sesjach mówił, że receptą na kłopoty polskiej służby zdrowia byłyby dodatkowe komercyjne ubezpieczenia. Dziś przekonywał, że panaceum na bolączki raciborskiej lecznicy byłyby zmiany w prawie, które pozwalałaby jej świadczyć usługi medyczne odpłatnie. - Są moce przerobowe. Mielibyśmy w moment pacjentów. Wielu mówi, jak nie da się w ramach kontraktu, to zapłacę - relacjonował radny-doktor. Tak więc pacjenci płacić chcą, ale szpital nie może wziąć grosza, nawet w sytuacji, gdy wyczerpał mu się kontrakt. Tak było w zeszłym roku, kiedy w Raciborzu w październiku zawieszono wykonywanie zabiegów planowych.
(waw)




![Zbiórka sprzętu elektronicznego. Dzień bez PSZOKA [KOMUNIKAT] Zbiórka sprzętu elektronicznego. Dzień bez PSZOKA [KOMUNIKAT] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1569052969img_0182-.jpg)













































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany