Czyja to była decyzja. Radny docieka przyczyn zwolnienia dyrektora OSiRu

Temat podjął opozycyjny radny Paweł Rycka. Podniósł, że prezydent podjął decyzję o zakończeniu współpracy z dyrektorem OSiR-u bez jakiejkolwiek dyskusji z zainteresowanym.
Dyrektor Krzysztof Borkowski jest na tzw. wypowiedzeniu, nie musi świadczyć pracy, nie przyjął propozycji pozostania w OSiR w innej roli, w internecie grono jego zwolenników zachęcało nawet do podpisania petycji o jego przywrócenie na stanowisko, ale bezskutecznie. Jak zapowiada prezydent Dariusz Polowy, OSiR będzie miał nowego dyrektora. Kto nim zostanie? Tego na razie nie wiadomo.
- Ani razu nie był pan w ośrodku – zarzucił na środowej sesji Paweł Rycka, dociekając okoliczności zwolnienia Borkowskiego i przypominając, że w kampanii głośno było o tzw. Polowy-Dialog, a tu go zabrakło. Co więcej, według radnego prezydent w ogóle nie wykazywał większego zainteresowania sprawami podległej mu jednostki, nie przedstawił mu swojej wizji jej funkcjonowania, wyjąwszy organizację w Arenie Rafako spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą. Zaskoczeni zwolnieniem byli ponoć nawet współkoalicjanci prezydenta, których z odwołanym łączą dobre relacje. Również Rycka nie krył, że jego zdaniem była zła. Podobnie internaucie w sondzie na naszraciborz.pl. - Michał, panie prezydencie Fita szkoda mi pana. Decyzja dotycząca zwolnienia dyrektora Borkowskiego jest odbierana jako pańska decyzja – powiedział radny do wiceprezydenta Michała Fity. Z naszych informacji wynika, że ten próbował zapobiec zwolnieniu.
- Tak, to była moja decyzja - skwitował krótko prezydent Dariusz Polowy.
Wystąpienie radnego P. Rycki - zapis [tutaj] czas 4:27:10
(w)














































Komentarze (0)
Dodaj komentarz