Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności18 grudnia 201419:15

Zamek pełen odkryć

Zamek pełen odkryć  - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

Prowadzona w latach 2009-2012 odbudowa Zamku Piastowskiego zrodziła wśród badaczy historii Raciborza spore apetyty na nowe informacje. Tych dostarczyli archeolodzy i architekci. Ciekawe odkrycia przyniosły rozpoczęte w 2014 roku prace renowacyjne w kaplicy pw. św. Tomasza Becketa. 

Najwięcej oczekiwań związanych było z badaniami archeologicznymi, czwartymi z kolei, które prowadzono w dawnej siedzibie Piastów górnośląskich. Eksplorację wzgórza zamkowego jeszcze w latach 30. XX wieku rozpoczął niemiecki badacz, Georg Raschke. Po II wojnie światowej kontynuowali je Helena Nejowa (1960-1966) oraz Błażej Muzolf (1985-1988). Ten ostatni pozostawił po sobie ciekawe sprawozdania oraz piękny gotycki piec kaflowy, odnaleziony w domu książęcym, nad skarbcem, pięknie później odrestaurowany, zdobiący dziś wnętrze Muzeum w Raciborzu (sala koncertowa). Dodajmy, że z końcem lat 80., podczas prac przy renowacji sygnaturki na dachu kaplicy zamkowej, odnaleziono kilka przedmiotów z połowy XIX w., w tym słynną mapę Roberta Schneidera, na której naniesiono tajemne przejście pod Odrą. Tamte znaleziska dokładnie opracowano i udostępniono zwiedzającym na specjalnej ekspozycji wewnątrz domu książęcego.

Najnowsze badania archeologiczne prowadzili krakowscy badacze, Marian Myszka i Wojciech Tabaszewski. W Muzeum w Raciborzu dostępne jest już "Wstępne sprawozdanie z nadzoru archeologicznego prowadzonego na terenie Zamku Piastowskiego w Raciborzu" (Nowy Wiśnicz, 2012) oraz "Sprawozdanie z badań archeologicznych przeprowadzonych w 2009 roku na dziedzińcu Zamku Piastowskiego w Raciborzu" (Kraków 2010) a także inwentarze zabytków ruchomych, głównie ceramiki, kości czy fragmentów wyrobów z żelaza. Eksplorację prowadzono do głębokości 2 m, co, niestety, w pięciu wyznaczonych wykopach sondażowych nie pozwoliło dotrzeć do calca (jałowa warstwa archeologiczna bez materiału kulturowego). - Celem sondażowych badań archeologicznych było określenie możliwości i warunków konserwatorskich budowy zaprojektowanie kanału technologicznego. W związku z tym eksploracja wykopów prowadzona była tylko do założonego w projekcie posadowienia kanału, tj. do głębokości 2 m. Dalsza eksploracja wymagałaby zmiany metodyki badawczej i przede wszystkim powiększenia powierzchni wykopów z uwagi na przewidywane występowanie reliktów średniowiecznej zabudowy drewnianej - tłumaczą Myszka i Tabaszewski. Szkoda. Historykom od lat zależy na informacjach umożliwiających datowanie powstania założenia grodowego w Raciborzu, pierwszy raz wzmiankowanego w źródłach pod datą 1108 roku. Kapitalne znaczenie dla takich ustaleń mają wyniki badań dendrologicznych, jakie przeprowadzono na przykład dla próbek drewna odnalezionych podczas badań archeologicznych przy ul. Rzeźniczej, w lewobrzeżnym mieście. Ze sprawozdań Myszki-Tabaszewskiego wiadomo, że do badań geochemicznych i geofizycznych na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie pobrano próby glebowe z zamku. 

Mimo iż apetyty były znacznie większe od ustaleń, to i tak zgromadzone dane uzupełniają naszą wiedzę o Zamku Piastowskim w Raciborzu. Wiadomo, że najbardziej nas interesujące relikty wczesnośredniowieczne, głównie drewniane, kryją się poniżej 2 metrów od obecnego poziomu dziedzińca i - jak zapewniają Myszka i Tabaszewski - są dobrze zachowane. Zostały zabezpieczone i zasypane warstwą piasku. Szerokoprzestrzenne badania archeologiczne będą więc możliwe w przyszłości, o ile znajdą się na nie potrzebne środki.

W sprawozdaniach z badań 2009-2011 można jednak znaleźć kilka ciekawych informacji. Jak zauważają badacze, północna i zachodnia część dziedzińca pełniła w okresie późnośredniowiecznym funkcje gospodarcze. Znajdowały się tu stajnie, szopy i wozownie. Na przełomie XV i XVI wieku rozbudowano część pałacową, zabudowano skrzydło północne oraz wykonano nową aranżację dziedzińca, tym razem z utwardzoną nawierzchnią. W części południowo-zachodniej udało się uchwycić pozostałości wału ziemnego oraz pierwszą fazę murów obronnych (XIII wiek). Relikty starszych faz osadniczych występują tu bardzo płytko, zalegając bezpośrednio pod współczesnymi nasypami ziemno-gruzowymi. W wykopie w miejscu obecnej studni, na głębokości 2,2 m, natrafiono na konstrukcje drewnianej zabudowy z XIII-XIV wieku oraz fragment wyłożonej bierwionami drogi. Przy zewnętrznym licu bramy wjazdowej odkryto wymurowane z bloków kamiennych gotyckie ościeża oraz oryginalny próg położony około 1,5 metra poniżej obecnego poziomu. 

Pod ruinami budynku wschodniego z XVII wieku odsłonięto zarys tego obiektu, zburzonego w latach 60. XX wieku, a także relikty baszty, którą zrekonstruowano po oryginalnym obrysie. Posadowienie baszty, najsilniejszego niegdyś punktu obrony na zamku, znajduje się dość głęboko, na poziomie 5 metrów poniżej obecnego poziomu. Baszta ma dwa podziemne pomieszczenia. O jednym wiedziano, o drugim dowiedziano się w 2009 roku. To drugie, do którego prowadzi wąski otwór, jest zasypany gruzem i czeka na oczyszczenia. Niewykluczone, że dojdzie tu do ciekawych znalezisk. W piwnicach po budynku wschodnim znaleziono resztki spalonego parkietu, fragmenty naczyń z funkcjonującej tu niegdyś restauracji zamkowej a także%u2026 żeliwne fragmenty fortepianu. 

Dane zebrane podczas badań archeologicznych w XX wieku (Raschke, Nejowa, Muzolf) oraz w latach 2009-2011, w tym liczne zabytki ruchome, czekają teraz na opracowanie. 

Do interesujących odkryć należy zaliczyć murowany kanał znajdujący się pod budynkiem bramnym, prowadzący poza zamek wzdłuż ul. Zamkowej, eksplorowany i zabezpieczony przez górników-ratowników z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Jego funkcję należy najprawdopodobniej wiązać z drewnianym wodociągiem doprowadzającym wodę do zamku, w tym do browaru, z ujęć książęcych w Oborze.

Sporo ciekawych informacji dostarczyły rozpoczęte w 2014 roku prace wewnątrz kaplicy zamkowej pw. Św. Tomasza Becketa. Dwukondygnacyjny obiekt, zwany śląską Sainte-Chapelle, miał dawniej inne rozwiązania funkcjonalne. Posadzka górnego pomieszczenia znajdowała się około 2,5 metra powyżej obecnego poziomu posadzki, tuż pod średniowiecznymi sediliami kanonickimi. Pierwotne wejścia do tej części XIII-wiecznej świątyni znajdowały się od strony domu książęcego, zarówno do prezbiterium jak i na emporę książęcą. Komunikacja pomiędzy pomieszczeniem dolnym, znacznie wyższym niż obecnie, a górnym, gdzie odprawiano Msze św. i nabożeństwa, odbywała się za pomocą przejścia w grubości gotyckiego muru ściany wschodniej kaplicy. Fragmenty tego układu udało się odsłonić i zachować dla zwiedzających. W całej okazałości będzie je można obejrzeć już w przyszłym roku, po oddaniu kaplicy do użytku.

Grzegorz Wawoczny

Autor: Grzegorz Wawoczny,

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport25 października 202620:02

Sportowe podsumowanie weekendu

Sportowe podsumowanie weekendu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
(greh)
Reklama
Sport25 października 202618:52

Grad goli przy Krawieckiej. Start Pietrowice Wielkie rozgromił beniaminka z Bukowa [FOTO]

Grad goli przy Krawieckiej. Start Pietrowice Wielkie rozgromił beniaminka z Bukowa [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Pietrowice Wielkie:

Wysokim zwycięstwem gospodarzy zakończyło się niedzielne spotkanie A klasy Podokręgu Racibórz w Pietrowicach Wielkich. Miejscowy Start pokonał Wypoczynek Buków, a losy meczu rozstrzygnął jeszcze przed przerwą. Po zmianie stron gospodarze kontynuowali strzelanie, zdobywając kolejne gole. Szczególnie efektowna była końcówka spotkania, podczas której w krótkim odstępie czasu piłka trzykrotnie znalazła drogę do siatki gości.

(greh)
Sport25 października 202620:48

Sześć goli przy Sportowej. Lubomia nie miała litości dla Nędzy [FOTO]

Sześć goli przy Sportowej. Lubomia nie miała litości dla Nędzy [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Nędza:

W niedzielę, 25 października, przy ulicy Sportowej w Nędzy zmierzyły się miejscowy LKS 1908 Nędza oraz LKS Silesia Lubomia. Przed spotkaniem drużyny zajmowały odpowiednio dziewiąte i jedenaste miejsce w tabeli raciborskiej ligi okręgowej. Początkowo mecz był dość wyrównany, a goście musieli odrabiać straty. Ostatecznie jednak to Lubomia wyraźnie przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę

Oskar Tomeczek
Reklama
Reklama
Reklama
Sport25 października 202621:23

Pięć goli, trzy karne i dwa dublety. Zawada Książęca z kompletem punktów [FOTO]

Pięć goli, trzy karne i dwa dublety. Zawada Książęca z kompletem punktów [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Nędza:

Niedzielne spotkanie w Zawadzie Książęcej, choć padło łącznie 5 goli, nie należało do najbardziej widowiskowych. Przy zimnej i deszczowej pogodzie obie drużyny miały sporo problemów z dokładnością, szczególnie w środku pola, oraz przy wybiciach bramkarzy. Po przerwie gospodarze przejęli jednak zdecydowanie większą kontrolę nad meczem i ostatecznie odnieśli pewne zwycięstwo.

Oskar Tomeczek
Reklama
Reklama
Reklama
Sport26 października 202622:18

Mendel goli w starciu Nędzy z Markowicami [FOTO]

Mendel goli w starciu Nędzy z Markowicami [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Nędza:

W środowe popołudnie, 26 października na boisku spotkali się młodzi zawodnicy GMKS 21 Nędza oraz UKS Arka Markowice.

Oskar Tomeczek
Reklama

Partnerzy portalu

DOM
Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 23.10.2026
22 października 202619:10

Nasz Racibórz 23.10.2026

Nasz Racibórz 16.10.2026
15 października 202622:09

Nasz Racibórz 16.10.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.