Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności5 sierpnia 202613:26

Na swojej drodze chorobowej nie spotkałem człowieka z taką klasą [LIST DO REDAKCJI]

Na swojej drodze chorobowej nie spotkałem człowieka z taką klasą [LIST DO REDAKCJI] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

- Nazywam się Henryk Rozmus – lat 80, emerytowany nauczyciel techniki SP13. Otóż w dniu 03.08.br., ze względu na niezwykle pojawiające się znienacka migotanie przedsionków serca, czyli niebezpieczną arytmię, zadzwoniłem na numer 112, prosząc o pomoc - czytamy w korespondencji do naszej redakcji pod tytułem Laudacja SOR w Raciborzu.

Po kilku słowach przedstawiających moją sytuację zostałem przekierowany do pogotowia w Raciborzu. Ponownie przedstawiłem mój stan. Dyżurna dysponentka – nie wiem, kto to, bo również zasługuje na wysokie uznanie – podała: „Wysyłam zespół ratowników”.

Przyjechali niezwłocznie, rozłożyli błyskawicznie swój sprzęt, wykonali EKG. Wykazało ono wysoką, niebezpieczną arytmię. Decyzja – zabieramy Pana na SOR.

Asekurując mnie z obu stron, powoli sprowadzili mnie z 3. piętra i doprowadzili pod pachę do ambulansu. W ambulansie wykonali podstawowe zabiegi i pojechaliśmy na SOR w Raciborzu.

Tu natychmiast posadzono mnie na wózku i zawieziono do pokoju, gdzie wysoki Pan z brodą i wysokim poczuciem humoru przeprowadził błyskawiczny, ale bardzo dokładny wywiad ze mną. Natychmiast zostałem zawieziony na salę i położony na łóżku ze specjalistycznym sprzętem, otoczony opieką przemiłej pielęgniarki. Ułożyła mnie na łóżku i przygotowała sprzęt do podłączenia.

Po chwili na salę wszedł Pan Doktor R o b e r t P U S T U Ł K A. Bardzo uważnie przeczytał dane z uprzedniego wywiadu i wydał polecenia podłączenia mnie do aparatury. W międzyczasie pobrano materiał do badania.

Ja leżałem, a Pan Doktor uważnie analizował to, co przedstawiłem w wywiadzie. Zapadły następne jego decyzje o wykonaniu kilku bardzo ważnych badań sprzętem specjalistycznym, którym dysponuje Szpital w Raciborzu. Po salach rozwiozła mnie, w błyskawicznym tempie, podsłuchałem imię – pielęgniarka Pani Dorota.

Po kilku godzinach wyniki badań powróciły do Pana Doktora, który w sposób precyzyjnie dokładny postawił diagnozę: „Ze względu na stan zagrażający życiu pozostawiam Pana do rana, celem dokonania odpowiednich zabiegów i monitorowania serca”.

Dziś z samego rana ponownie wnikliwie przedstawił mój stan i natychmiastowe zalecenia. Osobiście przygotował dokumentację i... był niezwykle cierpliwy i bez żadnej nuty wyniosłości odpowiadał na zadawane przeze mnie pytania.

Na swojej drodze chorobowej nie spotkałem człowieka z taką klasą jak dr Robert Pustułka!!!

Otrzymałem oczywiście recepty i skierowania na dalsze badania.

Brawo SZPITAL, brawo SOR!!!

Autor: list do redakcji, [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 31.07.2026
30 lipca 202618:15

Nasz Racibórz 31.07.2026

Nasz Racibórz 24.07.2026
24 lipca 202611:18

Nasz Racibórz 24.07.2026

Nasz Racibórz 17.07.2026
17 lipca 202610:19

Nasz Racibórz 17.07.2026

Nasz Racibórz 10.07.2026
10 lipca 202619:50

Nasz Racibórz 10.07.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.