Na swojej drodze chorobowej nie spotkałem człowieka z taką klasą [LIST DO REDAKCJI]
![Na swojej drodze chorobowej nie spotkałem człowieka z taką klasą [LIST DO REDAKCJI] Na swojej drodze chorobowej nie spotkałem człowieka z taką klasą [LIST DO REDAKCJI] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1769540306img-3323-.jpg)
- Nazywam się Henryk Rozmus – lat 80, emerytowany nauczyciel techniki SP13. Otóż w dniu 03.08.br., ze względu na niezwykle pojawiające się znienacka migotanie przedsionków serca, czyli niebezpieczną arytmię, zadzwoniłem na numer 112, prosząc o pomoc - czytamy w korespondencji do naszej redakcji pod tytułem Laudacja SOR w Raciborzu.
Po kilku słowach przedstawiających moją sytuację zostałem przekierowany do pogotowia w Raciborzu. Ponownie przedstawiłem mój stan. Dyżurna dysponentka – nie wiem, kto to, bo również zasługuje na wysokie uznanie – podała: „Wysyłam zespół ratowników”.
Przyjechali niezwłocznie, rozłożyli błyskawicznie swój sprzęt, wykonali EKG. Wykazało ono wysoką, niebezpieczną arytmię. Decyzja – zabieramy Pana na SOR.
Asekurując mnie z obu stron, powoli sprowadzili mnie z 3. piętra i doprowadzili pod pachę do ambulansu. W ambulansie wykonali podstawowe zabiegi i pojechaliśmy na SOR w Raciborzu.
Tu natychmiast posadzono mnie na wózku i zawieziono do pokoju, gdzie wysoki Pan z brodą i wysokim poczuciem humoru przeprowadził błyskawiczny, ale bardzo dokładny wywiad ze mną. Natychmiast zostałem zawieziony na salę i położony na łóżku ze specjalistycznym sprzętem, otoczony opieką przemiłej pielęgniarki. Ułożyła mnie na łóżku i przygotowała sprzęt do podłączenia.
Po chwili na salę wszedł Pan Doktor R o b e r t P U S T U Ł K A. Bardzo uważnie przeczytał dane z uprzedniego wywiadu i wydał polecenia podłączenia mnie do aparatury. W międzyczasie pobrano materiał do badania.
Ja leżałem, a Pan Doktor uważnie analizował to, co przedstawiłem w wywiadzie. Zapadły następne jego decyzje o wykonaniu kilku bardzo ważnych badań sprzętem specjalistycznym, którym dysponuje Szpital w Raciborzu. Po salach rozwiozła mnie, w błyskawicznym tempie, podsłuchałem imię – pielęgniarka Pani Dorota.
Po kilku godzinach wyniki badań powróciły do Pana Doktora, który w sposób precyzyjnie dokładny postawił diagnozę: „Ze względu na stan zagrażający życiu pozostawiam Pana do rana, celem dokonania odpowiednich zabiegów i monitorowania serca”.
Dziś z samego rana ponownie wnikliwie przedstawił mój stan i natychmiastowe zalecenia. Osobiście przygotował dokumentację i... był niezwykle cierpliwy i bez żadnej nuty wyniosłości odpowiadał na zadawane przeze mnie pytania.
Na swojej drodze chorobowej nie spotkałem człowieka z taką klasą jak dr Robert Pustułka!!!
Otrzymałem oczywiście recepty i skierowania na dalsze badania.
Brawo SZPITAL, brawo SOR!!!


![Racibórz aktualizuje dokumentację dla kluczowego odcinka Regionalnej Drogi Racibórz–Pszczyna. Tak ma przebiegać nowa droga [PLANY] Racibórz aktualizuje dokumentację dla kluczowego odcinka Regionalnej Drogi Racibórz–Pszczyna. Tak ma przebiegać nowa droga [PLANY] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1785857544img-9701-.jpg)

















![70 lat legendy na czterech kołach. Wyjątkowa wystawa Chevroletów Corvette podczas Fanny Days w Krowiarkach [ZAPOWIEDŹ] 70 lat legendy na czterech kołach. Wyjątkowa wystawa Chevroletów Corvette podczas Fanny Days w Krowiarkach [ZAPOWIEDŹ] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1785780318chevrollet2-2-1-.jpg)





























Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany