Tradycja nie ginie. Wielkopiątkowe klekotanie w Sudole

Z klekotkami chodzili dziadkowie, synowie, a teraz wnuki i prawnuki. Klekotanie zwiastuje zmartwychwstanie. Tradycja mocno się trzyma w Sudole, dzielnicy Raciborza.
Dokładnie w samo południe w Wielki Piątek - jak co roku - spod plebanii parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Raciborzu-Sudole wyruszają w drogę, w stronę krzyża przy wylocie na Bojanów, a potem do krzyża przy Studziennej. Dawniej tylko chłopcy, a dziś zdarzają się i dziewczyny. Wszyscy mają kołatki. Mijają sudolskie domy, gdzieniegdzie otrzymując słodkości.
Co oznacza sudolskie klekotanie? - W Wielki Czwartek zawiązane zostały dzwony, dlatego dzisiaj zamiast nich słychać we wsi nasze kołatki - wyjaśniają. - Klekotamy na znak zmartwychwstania. Jest to zwyczaj rodzinny. Nasi rodzice i dziadkowie też chodzili. Idziemy przez całą wieś, od kościoła do trzeciego mostka i do krzyży - mówią.
Klekotanie odbywa się też w innych miejscowościach naszego powiatu - Borucinie i Bolesławiu.





















![Złote gody w gminie Pietrowice Wielkie [FOTO i WIDEO] Złote gody w gminie Pietrowice Wielkie [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1790165561-dsc6701-.jpg)


![Siedem interwencji straży pożarnej w powiecie raciborskim. Kolizje, plama oleju i pożar drzewa [FOTO] Siedem interwencji straży pożarnej w powiecie raciborskim. Kolizje, plama oleju i pożar drzewa [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_17901411555ea7a31b-dfc0-4bc7-aad8-d0ed7991f297-2-.jpg)












































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany