W pierwszej kolejce rozgrywek A klasy Podokręgu Racibórz doszło do starcia dwóch zespołów, które przed sezonem miały swoje ambicje. LKS Owsiszcze podejmował u siebie spadkowicza z klasy okręgowej – LKS Gamów. Spotkanie rozpoczęło się od symbolicznej chwili ciszy, którą uczczono pamięć zmarłego byłego prezesa gospodarzy, Józefa Irzika.
Po szalonym i momentami bardzo chaotycznym meczu Unia Racibórz zremisowała z LKS Gamów. Spotkanie miało dwa zupełnie różne oblicza - od ofensywnych akcji i zwrotów sytuacji po fragmenty bardzo mętnej, rwanej gry. Ostatecznie kibice zobaczyli aż sześć goli i emocje do samego końca.
Sobotnie spotkanie przy ulicy Łąkowej miało wyraźnego faworyta. Piętnaście punktów różnicy w tabeli dzieliło LKS Gamów i LKS Nędza przed pierwszym gwizdkiem. Gamów, z dorobkiem zaledwie siedmiu punktów, zamykał ligową stawkę i właściwie mogli już oswajać się z myślą o spadku. Goście znajdowali się w nieco lepszym położeniu, jednak wciąż nie mogli być pewni utrzymania, co sprawiało, że w meczu tym interesował ich wyłącznie komplet punktów.