Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności23 września 202208:25

Blue Velo, drzewa i negocjacje. W ratuszu o ścieżkach dla rowerzystów

Reklama
Racibórz:

Temat ścieżek rowerowych w Raciborzu skupił wczoraj, 22 września, uwagę radnych Komisji Gospodarki Miejskiej, Ochrony Środowiska i Bezpieczeństwa Publicznego. Poznali plany władz.

Kolejnym punktem posiedzenia była informacja o planach i realizacji ścieżek rowerowych na terenie Raciborza. Przedstawieniem zagadnienia [dokument dla radnych] zajął się Grzegorz Kawalec, pracownik Wydziału Promocji, Kultury, Turystyki i Sportu.

- Na grudzień 2021 roku długość siatki ścieżek miała 26,20 km. Od tej pory oddano do użytku ścieżki do Łężczoka, łącznik przy Rudzkiej, ścieżkę na Bema, na bulwarach obok Tokai Cobex, na Rybnickiej oraz ścieżki na zbiorniku Racibórz Dolny. Te ostatnie są aktualnie w trakcie znakowania. W związku z tym na wrzesień 2022 mamy 37,54 km ścieżek rowerowych. Obecnie pracujemy nad ścieżką rowerową od ulicy Katowickiej przez Słowackiego, Matejki i Michejdy. Projekt powstawał w dosyć dużych bólach. Chciałem jednak zaznaczyć jedną sprawę, bo pojawiają się kontrowersje. Projekt nie przewiduje jakiejkolwiek interwencji w zieleń czy wycinki drzew. Obecnie pracujemy jeszcze nad dwoma odcinkami. Na odcinku pod mostem na Markowice oraz na Płoni, która przebiegać ma wzdłuż rzeki. Ma to być element projektu Blue Velo – referował.

Jako pierwszy głos zabrał przewodniczący Piotr Klima. - Jako użytkownik dróg nie rozumiem braku wiedzy rowerzystów, którzy nieraz nie wiedzą, kiedy może przejechać, a kiedy zejść i przeprowadzić. Czy nie brakuje oznaczeń dla kierowców i rowerzystów, by ich wzajemnie informować – dociekał.

- Jak państwo wiedzą, niespełna dwa tygodnie temu zmieniły się przepisy, gdzie rowerzyści utracili uprawnienia dotyczące pierwszeństwa. Przepis jest na tyle kuriozalny, bo mówi o tym, że pierwszeństwo ma ten, który pierwszy dojedzie. Co w takim przypadku robić? Edukować, edukować, edukować – odparł G. Kawalec.

Do dyskusji dołączył radny Mirosław Lenk. - Mamy taką plagę, że ludzie przejeżdżają nie tyle po ścieżce, co przez pasy. Chciałem jednak powiedzieć o czymś innym. Statystycznie to ładnie wygląda. Cztery lata kadencji, jedenaście kilometrów. To co zrobiliśmy przy Tokai Cobex jest już fajne, można przejechać. Szkoda, że nie można zrobić dłuższego odcinka, ale wiem, że to nie do ruszenia. Chciałem zapytać o zbiornik. Czy na pewno robimy to legalnie? Jeździmy po całym, a nie bardzo możemy. Życzyłbym sobie, by inne gminy podpisały porozumienie zezwalające na użytkowanie ścieżek – mówił radny M. Lenk.

- Wody Polskie zapowiedziały, że po podpisaniu porozumienia podpiszą także z innymi gminami. Z tego co wiem, toczone są rozmowy z gminą Krzyżanowice. Trzeba negocjować. Nam udało się to doprowadzić do końca. Mogę zdradzić, że obok zbiornika planowana jest ścieżka z Chałupek do Szczecina, w ramach Blue Velo. I na to też jest już wstępna zgoda Wód Polskich – odparł G. Kawalec.

- Jak pan widzi poruszanie się dwóch par na ulicy Bema? Mają wejść na ścieżkę rowerową, czy trawnik – pytał przewodniczący. - Proponowałbym iść gęsiego – zażartował Grzegorz Kawalec. Dodając, że można wejść na ścieżkę rowerową.

Do dyskusji dołączył także radny Michał Kuliga. - Odnośnie łącznika, tam gdzie była tama za Rafako. Czy coś w tym kierunku się dzieje? Dodatkowo, wielokrotnie mówiliśmy, by ścieżka na Zamkowej nie kończyła się przy bramie OSiR, ale została dalej pociągnięta w kierunku wałów i parku zamkowego. Chciałem dodatkowo zwrócić uwagę, że podczas budowy obwodnicy, na wysokości wiaduktu została zniszczona. Miało to być do końca maja naprawione. Pan na pewno wie, jak to wygląda. Warto byłoby także pomyśleć o sprzątaniu ścieżek rowerowych – mówił radny z Ostroga.

- Jak państwo wiedzą, Wody Polskie odmówiły zrobienia kładki. Stwierdziły, że mamy o tym zapomnieć. Zaproponowano inne miejsce, za garażami niedaleko strzelnicy przy Łąkowej. Złożyliśmy fiszkę projektową na zrobienie kładki pieszo rowerowej. Szczególnie, że po drugiej stronie mamy swoją nieruchomość. Tylko tyle możemy w tej chwili zrobić. Odnośnie do Zamkowej-Brzozowej możemy się nad tym pochylić – odparł pracownik Wydziału Promocji, Kultury, Turystyki i Sportu.

Radny Mirosław Lenk wrócił do sprawy Wód Polskich. - Wody Polskie nie robią nikomu łaski. Przy budowie zbiornika korzystali z dróg gminnych, a nie przypominam sobie, by jakąkolwiek naprawili. Współpraca była naprawdę dobra, a teraz jakieś kategoryczne zakazy. Już to proponowałem, ale może powinniśmy zaprosić dyrektora. Były przecież jakieś uzgodnienia, może nie wszystkie zapisane, ale w zamian należy nam się korzystanie z infrastruktury – mówił rajca z Ocic.

Autor: (greh), redakcja@naszraciborz.pl

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 09.12.2022
8 grudnia 202219:13

Nasz Racibórz 09.12.2022

Nasz Racibórz 02.12.2022
8 grudnia 202219:12

Nasz Racibórz 02.12.2022

Nasz Racibórz 25.11.2022
25 listopada 202209:38

Nasz Racibórz 25.11.2022

Nasz Racibórz 18.11.2022
23 listopada 202216:14

Nasz Racibórz 18.11.2022

Zobacz wszystkie
© 2022 Studio Margomedia Sp. z o.o.