Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności30 września 202617:55

Medal Honorowy Miasta Raciborza dla Tomasza Kaliciaka. Dariusz Polowy: to naplucie w twarz pracownikom, którzy tyle od niego wycierpieli

Medal Honorowy Miasta Raciborza dla Tomasza Kaliciaka. Dariusz Polowy: to naplucie w twarz pracownikom, którzy tyle od niego wycierpieli - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
5
Reklama
Racibórz:

12 radnych na TAK, 9 na NIE. Rada Miasta większością głosów rządzącej koalicji Razem dla Raciborza przegłosowała nadanie odchodzącemu na emeryturę sekretarzowi T. Kaliciakowi medalu honorowego. - Byłem na to przygotowany - mówił sam uhonorowany.

Wniosek o uhonorowanie sekretarza T. Kaliciaka zgłosili byli prezydenci, w tym uzasadniający dziś, 30.09., kandydaturę Andrzej Markowiak. W tym gronie nie było już nieżyjącego Jana Osuchowskiego, choć wnioskodawcy są przekonani, że również podpisałby się pod wnioskiem, oraz Dariusza Polowego, z którym T. Kaliciak sądził się w sądzie pracy po tym, jak został zwolniony. Sąd uznał, że odchodzący sekretarz był szykanowany i przywrócił go do pracy.

Dariusz Polowy, dziś radny, nie krył jednak oburzenia kandydaturą, wskazując, że zespół opiniujący nie był jednomyślny, a wręczenie tak prestiżowego wyróżnienia powinno być poprzedzone rozpoznaniem, czy aby kandydatura nie budzi negatywnych emocji. Według Polowego budzi i to spore, bo zgłosili się do niego urzędnicy i osoby, którzy kontaktów z T. Kaliciakiem nie wspominają najmilej. - To naplucie w twarz tym ludziom - grzmiał Polowy, przypominając, że sekretarz nie działa z pobudek wolontarystycznych, lecz bierze za to wynagrodzenie (za 2025 r. to blisko 270 tys. zł). Mówił o propozycji podmiany dokumentu, z jaką wystąpił do niego T. Kaliciak, i oburzeniu postępowaniem sekretarza kontrolerki PIP, które miał od niej usłyszeć. Padło też pytanie do przewodniczącego Lenka, czy aby nadanie medalu nie jest z jego strony próbą odwdzięczenia się sekretarzowi. Było też o systemie wartościowania opracowanym przez sekretarza, na którym jedynie on sam nie ponosił uszczerbku.

Radny Dawid Wacławczyk - reagując na głosy oburzenia tym pytaniem ze strony Lenka - dodał, że nie jest ono pozbawione podstaw, bo przecież D. Polowy spotkał się z propozycją zamiany dokumentu. Chodziło o program kandydata na fotel naczelnika Wydziału Edukacji, o który wystąpiły media, a jego treść nie świadczyła najlepiej o osobie.

Radna Ludmiła Nowacka podkreślała, że choć poprze kandydaturę, to jednak nie uznała za dobrą sytuacji, w której to pracodawcy występują o uhonorowanie podwładnego.

Krytyki nie krył radny Michał Fita, a Dawid Wacławczyk mówił wprost o "wkurzeniu na przewodniczącego Lenka", że proceduje sprawę, która zajmuje na forum Rady Miasta ponad 2 godziny. Wybrzmiało wprost, że kandydaci nie powinni budzić negatywnych emocji, a ich kandydatury przechodzić bez żadnej dyskusji. Były wiceprezydent Dominik Konieczny przekonywał, że 99 proc. urzędników byłoby przeciw tej kandydaturze, a 99 proc. Raciborzan nie wie, kto to jest T. Kaliciak.

To nie pierwszy raz, kiedy takowa się pojawia. Niedawno radni chcieli uhonorować samych siebie z okazji 35-lecia samorządu. Kiedy opozycja zaczęła krytykować pomysł, cofnęli zgody.

Radni koalicji rządzącej Razem dla Raciborza nie kryli oburzenia wypowiedziami radnego Polowego. Również prezydent Jacek Wojciechowicz nie krył zażenowania słowami swojego poprzednika. Przewodniczący Mirosław Lenk zapowiedział, że sprawa być może zakończy się w sądzie. Poszło o pytanie Polowego, że grę może wchodzić "odpłata za jakieś szczególne usługi, jakie oddał mu sekretarz Kaliciak?".

Tomasz Kaliciak zgody nie cofnął. Wysłuchał dyskusji i głosów krytycznych na swój temat, a wystąpienie zaczął od stwierdzenia, że jest gruboskórny, ale z takim poziomem chamstwa jak w przypadku radnego Polowego spotyka się po raz pierwszy. Przypomniał, że był przez niego cztery lata dyskryminowany, mówił o wielu sukcesach, głównie odnoszonych do lat 90. Akcentował głównie swój udział w nawiązaniu współpracy raciborsko-opawskiej. Mówił, że w czasie jego pracy przez urząd przewinęło się 1000 osób, że stworzyli zespół, sprawny system, a interes jednej osoby nie może brać góry, bo to oznaczałoby jego rozpad i demontaż. Zaprzeczył, o czym wspomniał też radny Polowy, że pod koniec swojej pracy zwolnił dyscyplinarnie osobę w trudnej sytuacji rodzinnej. Na koniec zapewnił, że zapomina o tym, co usłyszał, podkreślił, że wyróżnienie ma dla niego duże znaczenie, po czym zaprosił wszystkich radnych na poczęstunek tortem.

Uzasadnienie do projektu uchwały

W dniu 31 sierpnia 2026 roku Przewodniczący Rady Miasta Racibórz złożył wniosek o nadanie Medalu Honorowego Miasta Raciborza Panu Tomaszowi Kaliciakowi. W uchwale Nr XXXVII/539/2021 Rady Miasta Racibórz z dnia 24 listopada 2021 r. w sprawie ustanowienia Medalu Honorowego Miasta Raciborza oraz zasad jego nadawania określona została procedura działania w przypadku złożenia takiego wniosku. Zgodnie z § 5 ww. uchwały Zarządzeniem Nr 1583/2026 z dnia 11 września 2026 r. Prezydent Miasta Racibórz powołał Zespół Opiniujący mający na celu wypracowanie opinii w sprawie nadania Medalu Honorowego Miasta Raciborza Panu Tomaszowi Kaliciakowi. Na zwołanym posiedzeniu Zespół Opiniujący zapoznał się z wnioskiem oraz przedstawionymi materiałami dokumentującymi wieloletnią działalność zawodową i samorządową Pana Tomasza Kaliciaka. W głosowaniu członkowie Zespołu wyrazili pozytywną opinię w sprawie nadania Medalu Honorowego Miasta Raciborza Panu Tomaszowi Kaliciakowi, stosunkiem głosów: 4 głosy „za”, 2 głosy „przeciw” oraz 2 głosy „wstrzymujące się”.

Pan Tomasz Kaliciak od ponad czterdziestu lat związany jest z samorządem terytorialnym, a od listopada 1987 roku z Urzędem Miasta Racibórz. Od 1 czerwca 1989 roku do 28 września 2026 roku pełnił funkcję Sekretarza Miasta. Przez ponad 37 lat wykonywania tej funkcji uczestniczył w kształtowaniu i rozwoju raciborskiej administracji samorządowej, współpracując z kolejnymi władzami Miasta oraz przyczyniając się do zapewnienia ciągłości i stabilności funkcjonowania Urzędu.

W okresie swojej wieloletniej pracy zawodowej Pan Tomasz Kaliciak angażował się w działania związane z modernizacją i profesjonalizacją administracji samorządowej. Do istotnych przedsięwzięć, w których uczestniczył, należy zaliczyć kompleksową informatyzację Urzędu w 1991 roku, wprowadzenie elektronicznej rejestracji korespondencji, wdrożenie systemu zarządzania środowiskowego zgodnego z normą ISO 14001 oraz udział w projektach związanych z wdrażaniem nowoczesnych standardów zarządzania, w tym systemu ISO 9001.

Istotnym obszarem działalności Pana Tomasza Kaliciaka było również budowanie i rozwijanie profesjonalnej kadry samorządowej. Podejmował działania związane z doskonaleniem zarządzania zasobami ludzkimi, wprowadzaniem ocen okresowych pracowników, organizowaniem szkoleń dla kadry kierowniczej i poszczególnych grup pracowników oraz rozwijaniem kompetencji menedżerskich. Działania te służyły podnoszeniu jakości pracy Urzędu oraz rozwijaniu kompetencji pracowników samorządowych.

Na uwagę zasługuje również jego zaangażowanie w doskonalenie obsługi mieszkańców i organizacji pracy Urzędu. W 2003 roku utworzone zostało Biuro Obsługi Interesantów. Podejmowane działania obejmowały także rozwój komunikacji zewnętrznej, naukę języka migowego przez wytypowanych pracowników oraz działania na rzecz zatrudniania osób z niepełnosprawnościami, podejmowane we współpracy z Warsztatem Terapii Zajęciowej w Raciborzu.

Ważnym elementem działalności Pana Tomasza Kaliciaka był również rozwój współpracy samorządowej i międzynarodowej. Brał czynny udział w budowaniu kontaktów Raciborza z czeską Opawą, a także w działaniach związanych z tworzeniem podstaw współpracy samorządów polskiego i czeskiego pogranicza, których istotnym efektem było utworzenie w 1998 roku Euroregionu Silesia.

Pan Tomasz Kaliciak angażował się także w wymianę doświadczeń i dobrych praktyk pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego. Był inicjatorem powołania grupy sekretarzy miast i powiatów z terenu regionu oraz organizowania cyklicznych spotkań służących wymianie doświadczeń. Uczestniczył również w Forum Sekretarzy Gmin i Powiatów Województwa Śląskiego.

Jego wieloletnia praca miała znaczenie dla zapewnienia ciągłości i stabilności funkcjonowania raciborskiego samorządu. W okresie swojej działalności zawodowej uczestniczył w pracach związanych z funkcjonowaniem Rady Miasta, w tym – według przedstawionych materiałów – w 440 sesjach Rady Miasta, współpracując z kolejnymi kadencjami władz samorządowych.

Całokształt działalności Pana Tomasza Kaliciaka obejmuje zatem zarówno wieloletnią realizację obowiązków związanych z pełnieniem funkcji Sekretarza Miasta, jak również aktywny udział w procesie unowocześniania administracji miejskiej, doskonaleniu jej organizacji, podnoszeniu kwalifikacji pracowników, poprawie jakości obsługi mieszkańców oraz rozwijaniu współpracy samorządowej i międzynarodowej.

Ponad czterdziestoletni okres pracy zawodowej Pana Tomasza Kaliciaka, w tym przeszło 37 lat pełnienia funkcji Sekretarza Miasta Racibórz, stanowi znaczący dorobek związany z funkcjonowaniem i rozwojem raciborskiego samorządu.

Z dniem 28 września 2026 roku Pan Tomasz Kaliciak zakończył wieloletnią pracę w Urzędzie Miasta Racibórz, przechodząc na emeryturę.

Medal Honorowy Miasta Raciborza jest wyróżnieniem ustanowionym dla uhonorowania osób szczególnie zasłużonych dla Miasta Raciborza. W swojej treści zawiera zwrot „Zasłużony Dla Miasta Raciborza” i zastąpił wcześniej nadawany Medal o tej samej treści. Nadanie Medalu stanowi wyraz uznania dla osób, których działalność i dorobek pozostają związane z Miastem Racibórz i przyczyniają się do jego rozwoju.

Mając na uwadze całokształt działalności zawodowej i samorządowej Pana Tomasza Kaliciaka, jego wieloletnią pracę na rzecz Miasta Racibórz, wkład w rozwój i modernizację administracji samorządowej, doskonalenie organizacji pracy Urzędu, rozwój kadry samorządowej, podnoszenie jakości obsługi mieszkańców oraz rozwój współpracy samorządowej i międzynarodowej, nadanie Panu Tomaszowi Kaliciakowi Medalu Honorowego Miasta Raciborza jest uzasadnione.

Opinia Zespołu stanowi podstawę do podjęcia Uchwały Rady Miasta Racibórz o nadaniu Medalu Honorowego Miasta Raciborza Panu Tomaszowi Kaliciakowi.

Wystąpienie radnego Dariusza Polowego

Szanowni Państwo.

W programie dzisiejszej sesji Rady Miasta pojawił się kuriozalny punkt, pomysł przyznania Medalu Honorowego Miasta Racibórz osobie, która absolutnie na to nie zasługuje. Chodzi o ustępującego sekretarza miasta Tomasza Kaliciaka. Po tym, jak ten absurdalny pomysł pojawił się w przestrzeni publicznej, skontaktowało się ze mną bardzo dużo osób, przekazując swoje wyrazy oburzenia. Przytoczę tu kilka z wypowiedzi, które w krótkiej formie oddają przekaz, jaki otrzymałem od całej grupy, cyt.:

„Ten medal, a nawet sama propozycja przyznania medalu dla Kaliciaka, to naplucie w twarz pracownikom, którzy tyle od niego wycierpieli. To naplucie na te wszystkie dziewczyny, które wylały tyle łez.”

„Czy nagradzanie człowieka, który miał taki stosunek do pracowników, jest moralne?”

„Rozumiem, że kierownictwo urzędu może różnie oceniać pracowników, ale nie można ludzi traktować tak, jakby nie mieli swojej godności.”

„Przecież ten człowiek brał za to wszystko niemałe pieniądze. Pensja sekretarza to rocznie około 40 pensji minimalnych. Tylko w latach dwutysięcznych wziął wypłaty jakieś 2,5 mln złotych.”

Smutnych opowieści o relacjach z sekretarzem Kaliciakiem otrzymałem całkiem sporo.

Przytoczę jednakże moje osobiste doświadczenia z sekretarzem Tomaszem Kaliciakiem:

1. Po rozstrzygnięciu naboru na stanowisko naczelnika Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu do urzędu wpłynęła prośba dziennikarza o udostępnienie dokumentu: „Koncepcja funkcjonowania Wydziału” przygotowanej przez kandydata, który wygrał konkurs. Dokument ten nie był zbyt obszerny – 2 lub 3 strony A4. Wtedy pojawił się u mnie sekretarz Tomasz Kaliciak i wskazał, że dokument nie prezentuje się zbyt dobrze, i zaproponował, aby wyłoniony kandydat rozbudował ten tekst do większej objętości i aby podmienić ten dokument i w nowej formie udostępnić dziennikarzowi. Nakazałem udostępnić prawdziwą wersję i powiedziałem, że takie działanie jest niedopuszczalne. Ocenę moralną pozostawiam Państwu.

2. W uzasadnieniu przygotowanym przez przewodniczącego Rady Miasta, radnego Mirosława Lenka, z którym zostałem zapoznany jako członek zespołu opiniującego, możemy przeczytać, że kandydat do medalu cały swój związek z Raciborzem ma przez zatrudnienie w Urzędzie Miasta i wykonywane w związku z tym działania. Jak powiedziałem, było to zatrudnienie i w ramach tego kandydat otrzymywał pensję, jak również dodatkowe profity w postaci nagród. Niemożliwym jest oderwanie tej kandydatury od spraw Urzędu Miasta.

Wskażę na bardzo ważny aspekt, kładący się wieloletnim cieniem na stosunkach między pracownikami Urzędu Miasta. Chodzi o system wartościowania stanowisk. System, który odbierał szefom wydziałów samodzielność w motywowaniu i kierowaniu swoimi zespołami. System, który utrzymywał wieloletnie niesprawiedliwości, jeżeli chodzi o wynagradzanie pracowników. System, który skłócał ludzi i powodował napięcia między wydziałami. Jako prezydent miasta pochyliłem się nad tym systemem i nad jego skutkami. Analiza wykazała, że jedynym pracownikiem, który w wyniku wieloletnich zmian otrzymał włączenie dodatków do pensji zasadniczej, był sekretarz miasta Tomasz Kaliciak. Skutkowało to wzrostem dodatku stażowego liczonego co miesiąc od wyższej podstawy. System ten był zawiadywany przez sekretarza miasta Tomasza Kaliciaka. Sam dla siebie. Tu także ocenę moralną pozostawiam Państwu.

3. Pamiętam, jak sekretarzowi Kaliciakowi wydawało się, że jest dyskryminowany w miejscu zatrudnienia, i złożył donos do Inspekcji Pracy. W wyniku kontroli pani Inspektor Pracy nie stwierdziła uchybień i poszła poinformować sekretarza o wynikach. Wróciła niezmiernie wzburzona i powiedziała, że sekretarz Kaliciak straszył ją skargą do jej przełożonych. Parafrazując znany dialog z filmu „Sami Swoi”, można powiedzieć: Kontrola kontrolą, ale sprawiedliwość musi być po mojej stronie. Tu także każdy może to sam ocenić.

Szanowni Państwo.

Niewątpliwie probierzem odbioru tego absurdalnego pomysłu w sferze publicznej jest fakt, że pod artykułem na portalu nowiny.pl pojawiło się 19 komentarzy i wszystkie krytyczne.

Warto przypomnieć przebieg obrad zespołu opiniującego kandydata.

W trakcie obrad wnioskodawca, przewodniczący rady Mirosław Lenk, przedstawił wniosek i uzasadnienie, następnie pojawiły się 3 głosy krytyczne co do zasadności takiego wyróżnienia, wnioskodawca się do nich odniósł, broniąc swojego kandydata. Jednakże nikt z pozostałych uczestników poza wnioskodawcą nie wypowiedział się argumentami wskazującymi na zasługi kandydata. Odbyło się głosowanie 8 członków zespołu i uzyskano wynik: 4 głosy „za”, 2 głosy „przeciw”, 2 głosy wstrzymujące. Wg mnie w takich sprawach powinna obowiązywać zasada jednomyślności, gdyż jasno byłoby widać, że nie ma żadnych wątpliwości co do przyznania medalu.

A tak mamy kandydaturę sekretarza Kaliciaka przepchniętą kolanem, ponieważ tylko połowa głosujących poparła wniosek, a połowa go nie poparła.

W związku z tym, że wielokrotnie mi zadawano to pytanie, to ja zadam je teraz publicznie:

Czy powodem, dla którego przewodniczący rady, radny Mirosław Lenk, złożył wniosek o ten medal, jest odpłata za jakieś szczególne usługi, jakie oddał mu sekretarz Kaliciak?

Szanowni Państwo.

Już ostatnie przyznawanie medalu przez radnych samym sobie znacząco obniżyło jego rangę. Szczęśliwie wtedy pojawili się tacy, którzy w porę się wycofali.

Jeżeli wśród uhonorowanych pojawi się sekretarz Kaliciak, mam obawy, że nie będzie kolejnych osób, które wyrażą zgodę na przyjęcie medalu.

Nie tak się przeprowadza inicjatywy nagrodzenia osoby lub instytucji, na wstępie warto zrobić nieformalne rozpoznanie, jak kandydatura zostanie przyjęta i czy nie budzi kontrowersji. Pozwala to uniknąć niezręcznych sytuacji i pokazuje jednomyślność rady i jednoznaczną dobrą ocenę kandydata, a tak mamy, co mamy. Bezwstydne przepychanie kolanem, aby tylko „moje było na wierzchu”.

Szanowni Państwo.

Jeżeli mielibyśmy rzeczywiście nagrodzić medalem urzędnika, to zapewniam Państwa, znalazłoby się wielu, którzy byli zatrudnieni wiele, wiele lat w urzędzie, dodatkowo znani wśród mieszkańców Raciborza właśnie z racji wykonywanych zadań i wykonywanych w sposób wielokrotnie przekraczający to, co wynikało z zapisów umowy o pracę. Taką osobą jest niewątpliwie pani Teresa Piasecka. Jednakże przed podjęciem jakichkolwiek działań w tym kierunku należałoby zadać pytanie o jej zgodę.

Szanowni Państwo.

Apeluję o wzięcie pod uwagę, że nasza dzisiejsza decyzja rozstrzygnie, czy ten medal będzie miał jeszcze jakąś wartość, i o głosowanie zgodnie ze swoim sumieniem.

Autor: red., [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Komentarze (5)

Gość (IP: *.*.*.182) 30 września 202618:26
Śp. Pan Paweł Newerla się w grobie przewraca :(
Gość (IP: *.*.*.42) 30 września 202618:53
I tak to z medalu honorowego zrobiono medal polityczny…
Gość (IP: *.*.*.205) 30 września 202619:44
Miasto z dykty sklecone trytytką ale ludzie to lubią więc po co te nerwy ?. :))
Gość (IP: *.*.*.40) 30 września 202620:09
Medal temu kto odkorkuje te miasto nawet loda mu zrobię
Gość (IP: *.*.*.39) 30 września 202620:48
Dziwi fakt, że tym tak dlugo zajmują się radni w sytuacji miasta. Dziwi, że biorą na siebie odpowiedzialność decyzji gdy radni zgłaszają uwagi i wątpliwości a nie odkładają w czasie decyzji do czasu wyjaśnienia zgłoszonych wątpliwości? To polityczny medal? Kto teraz będzie go chciał po tej sytuacji?

Dodaj komentarz

Autor: Gość (Aby podpisać komentarz swoim nickiem musisz się zalogować)
Portal naszraciborz.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom,
niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Pozostało (1000) znaków do wykorzystania
Aby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: kieliszek
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 25.09.2026
24 września 202619:40

Nasz Racibórz 25.09.2026

Nasz Racibórz 18.09.2026
17 września 202618:55

Nasz Racibórz 18.09.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.