Kompromis w sprawie wycinki na cmentarzu przy Głubczyckiej. Zniknie 11 lip, będą nowe nasadzenia

Z terenu cmentarza przy Parafii św. Mikołaja zniknie tylko 11 lip, nie będzie wniosków o wycięcie kolejnych – takie decyzje zapadły na spotkaniu przedstawicieli Miasta Raciborza i Parafii św. Mikołaja ze stroną społeczną. Parafia zorganizuje też wspólnie z młodzieżą akcję sadzenia nowych roślin.
Komunikat Urzędu Miasta
Podczas spotkania, które odbyło się 10 lutego 2026 r. w Urzędzie Miasta Raciborza, przedstawiciele miasta, Parafii św. Mikołaja oraz strony społecznej wypracowali kompromis w sprawie planowanej wycinki drzew na terenie cmentarza.
W rozmowach udział wzięli: prezydent Raciborza Jacek Wojciechowicz, przewodniczący Rady Miasta Mirosław Lenk, proboszcz Parafii św. Mikołaja ks. Adrian Bombelek oraz Bogusław Siwak jako przedstawiciel strony społecznej.
Bogusław Siwak apelował o wstrzymanie wycinki i przedstawił proboszczowi ekspertyzę dendrologiczną autorstwa dr. Krzysztofa Zarzyckiego. Zgłoszono także postulat zwiększenia liczby nowych nasadzeń. Ks. Adrian Bombelek zapewnił, że propozycja zostanie rozważona. Zapowiedział również organizację wspólnej akcji sadzenia drzew z udziałem młodzieży.
Na spotkaniu ustalono, że z 46 drzew wstępnie przeznaczonych do usunięcia wyciętych zostanie jedynie 11 lip. Jak podkreślono, są to drzewa, które nie mają szans na dalszy wzrost w obecnych warunkach i mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa.
– Priorytetem jest bezpieczeństwo. Otrzymujemy wiele sygnałów od mieszkańców obawiających się spadających gałęzi. Sama byłam świadkiem sytuacji, gdy podczas wizji lokalnej odłamała się sucha gałąź i spadła niedaleko mnie – mówiła przedstawicielka Wydziału Ochrony Środowiska.
Jak przekonywali przedstawiciele urzędu, drzewa już przeznaczone do wycinki muszą zostać usunięte. – Nie możemy dopuścić, by stanowiły zagrożenie dla ludzi – podkreślił przewodniczący Rady Miasta Mirosław Lenk.
Przypomniał też o sytuacji w Rabce, gdzie przewracające się drzewo zabiło trzy osoby, w tym 7-letnie dziecko: – Po tej tragedii wycięto tam ponad 100 drzew.
Parafia zadeklarowała, że nie będzie składać kolejnych wniosków o wycinkę. Z kolei przedstawiciele Urzędu Miasta zapewnili, że w przypadku potencjalnie kontrowersyjnych decyzji będą konsultować się ze stroną społeczną.
Taka deklaracja spodobała się przedstawicielowi strony społecznej: – Bardzo dziękuję za tę chęć współpracy, administracja prezydenta Wojciechowicza jest dużo bardziej otwarta na mieszkańców niż poprzednie ekipy – dodał Bogusław Siwak.
Ks. Adrian Bombelek podkreślił też, że w przestrzeni medialnej pojawiły się nieprawdziwe informacje: – Można przeczytać, że chcemy wyciąć 150 lip znajdujących się na cmentarzu – mówi. – To jest po prostu oszczerstwo. Złożyliśmy wniosek o usunięcie 11 drzew stwarzających największe zagrożenie, zasięgając wcześniej opinii osób, które się na tym znają, mają odpowiednie wykształcenie i doświadczenie. Na razie nie będziemy składać kolejnych wniosków, skupiamy się na tym, co najważniejsze – zapewnił.
List do redakcji, nadesłany ze zdjęciami 5 i 10 lutego
Szanowni Państwo,
Przesyłam zdjęcia z wycinki całkowicie zdrowych drzew na ul. Głubczyckiej, na cmentarzu w Raciborzu przy parafii św. Mikołaja. Decyzja została wydana na podstawie ekspertyzy zamówionej przez ks. proboszcza. Do Raciborza 30 stycznia przyjechał dr Wojciech Zarzycki – dendrolog i wykładowca Uniwersytetu Śląskiego – który przeprowadził własną kontr-ekspertyzę, według której drzewa, z wyjątkiem jednego, są bezpieczne i zdrowe oraz nadają się jedynie do fachowej, delikatnej pielęgnacji arborystycznej.
Ekspertyzy dokonał za pomocą tomografu dendrologicznego. Wcześniej zapoznał się z dokumentem złożonym w Urzędzie Miasta Raciborza (wykonanym przy użyciu młotka i metalowego pręta) i zauważył w nim szereg nieścisłości, począwszy od błędnego oznaczenia gatunku drzew, co już samo w sobie powinno stanowić podstawę do jej uchylenia.
Decyzja o drastycznej wycince całkowicie zdrowych drzew, z pominięciem dziesiątek możliwości technologicznych, budowlanych i architektonicznych służących ochronie tak wielkiego dziedzictwa przyrodniczego, społecznego i historycznego, spotkała się z dużym sprzeciwem społecznym – niestety bez skutku. Ze 150 lip ma zostać wyciętych 50 lub więcej.
Zielone drzewa są symbolem życia i zmartwychwstania, a Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wydało zalecenia, aby na cmentarzach drzewa właśnie sadzić.
Prosimy szanowne środowisko prasowe o poparcie tego apelu skierowanego do osób decyzyjnych. Warto przypomnieć jeden argument: jedno dojrzałe drzewo produkuje tyle tlenu co około 1700 młodych, dziesięcioletnich drzewek.
Kompleks 150 lip górujący nad pełną smogu niecką Raciborza to nie jest błaha sprawa.
imię i nazwisko do wiadomości redakcji

















Komentarze (22)