Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności21 stycznia 202617:23

Dwóch graczy zainteresowanych Eko-Oknami - Polacy i Duńczycy

Dwóch graczy zainteresowanych Eko-Oknami - Polacy i Duńczycy - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
8
Reklama
Racibórz:

- Wśród potencjalnych scenariuszy pojawia się wariant przejęcia całości przez duński koncern VKR (właściciela m.in. firmy Velux i Grupy Dovista) oraz, równolegle, wątek zainteresowania Grupy Kęty zakupem wybranych aktywów lub części biznesu. Na dziś żadna ze stron nie potwierdziła tych doniesień, a w przestrzeni publicznej nie ma komunikatu o podpisaniu wiążącej umowy sprzedaży - informuje forumbranzowe.com, analizując przyczyny takiego rozwoju sytuacji.

Narastające pogłoski wokół Eko-Okien są przede wszystkim sygnałem - jak wskazuje forumbranzowe.com - zmiany fazy rozwoju rynku, a nie wyłącznie spekulacją dotyczącą jednej spółki. Przez ostatnie lata polska stolarka otworowa korzystała z przewag kosztowych, ekspansji eksportowej oraz dynamicznego rozbudowywania mocy produkcyjnych. Ten model wyczerpuje się w warunkach słabszego popytu, rosnących kosztów pracy i kapitału oraz nasilającej się presji cenowej. W nowej rzeczywistości kluczowe znaczenie zaczynają mieć skala działania, struktura finansowania i zdolność do absorpcji wahań koniunktury. W tym sensie potencjalna, rekordowa transakcja przestaje być anomalią, a zaczyna wpisywać się w logikę porządkowania rynku.

Z nieoficjalnych donieseń wynika, że zagrożony jest obecny poziom zatrudnienia, stąd petycja do Mateusza Kłoska, jaką od nocy podpisują pracownicy. Decyzja właściciela Eko-Okien ma zapaść do końca lutego. Czytaj także nasz poranny tekst: Czy Eko-Okna zmienią właściciela? Załoga boi się o pracę i podpisuje petycję

- Sytuacja finansowa Eko-Okien dobrze oddaje napięcia, jakie towarzyszą funkcjonowaniu dużych, kapitałochłonnych organizacji w okresie spowolnienia. Wysokie przychody nie przekładają się już automatycznie na satysfakcjonującą rentowność. Spadek zysków w 2024 r., a następnie strata netto po trzech kwartałach 2025 r., pokazują skalę kosztów utrzymania rozbudowanego aparatu produkcyjnego. Szczególnie widoczny jest wpływ kosztów pracy i amortyzacji, które w warunkach słabszego popytu działają jak stałe obciążenie, ograniczając elastyczność finansową. Działania takie jak transakcja sale & leaseback należy w tym kontekście postrzegać nie jako zapowiedź przesilenia, lecz jako próbę odzyskania równowagi bilansowej i płynnościowej - wynika z analizy Anny Domańskiej z forumbranzowe.com.

Na tym tle rozmowy o inwestorze strategicznym zyskują inny ciężar gatunkowy. Nie są już wyłącznie kwestią ambicji czy ekspansji, lecz potencjalnym narzędziem stabilizacji w warunkach zmieniającej się gry rynkowej. Przejęcie Eko-Okien przez grupę VKR oznaczałoby powstanie podmiotu o skali wyraźnie wykraczającej poza dotychczasowe realia europejskiej branży stolarki otworowej. Byłaby to konsolidacja łącząca rozbudowane portfolio marek i technologii z ogromnymi mocami produkcyjnymi, ale też proces obarczony wysokimi kosztami integracyjnymi i ryzykiem organizacyjnym.

Konsekwencje takiego ruchu byłyby odczuwalne w całym ekosystemie branży. Zniknięcie Eko-Okien jako niezależnego producenta oznaczałoby istotne przesunięcie równowagi konkurencyjnej. Pozostali gracze musieliby dostosować strategie do obecności podmiotu dysponującego znaczną przewagą skali, siły zakupowej i zaplecza kapitałowego. W praktyce mogłoby to przyspieszyć dalszą konsolidację, zarówno po stronie producentów, jak i dostawców komponentów, zmieniając relacje w całym łańcuchu wartości.

W wymiarze krajowym ewentualna transakcja miałaby charakter symboliczny. Największy polski producent stałby się elementem zagranicznej struktury kapitałowej, co oznaczałoby jednocześnie dostęp do nowych zasobów i utratę pełnej autonomii decyzyjnej. Dla branży, która od lat opiera swoją pozycję na eksporcie i konkurencyjności kosztowej, byłby to wyraźny sygnał przejścia od modelu narodowych czempionów do modelu międzynarodowych grup przemysłowych.

Nie bez znaczenia pozostaje również aspekt społeczny i organizacyjny. W warunkach konsolidacji decyzje dotyczące zatrudnienia, lokalizacji produkcji czy tempa inwestycji coraz częściej podejmowane są w oparciu o twarde wskaźniki efektywności, a nie lokalne uwarunkowania. To rodzi napięcia, ale jednocześnie odzwierciedla logikę funkcjonowania dużych struktur kapitałowych.

Ostatecznie ewentualne przejęcie Eko-Okien należałoby postrzegać nie jako pojedyncze wydarzenie, lecz jako element szerszego procesu restrukturyzacji europejskiej branży stolarki otworowej. Procesu, w którym skala, kapitał i zdolność do konsolidacji zaczynają ważyć więcej niż sama wielkość produkcji czy historyczna pozycja rynkowa. Jeśli do transakcji dojdzie, jej skutki będą miały charakter długofalowy i systemowy, niezależnie od tego, kto formalnie stanie się właścicielem spółki. Konsolidacja na horyzoncie: czy Eko-Okna zmienią właściciela?

- Zarząd Eko-Okna S.A. pragnie podkreślić, że wszystkie ostatnie działania, w tym reorganizacja i szukanie oszczędności, są podyktowane trudną sytuacją rynkową w branży budowlanej i mają nadrzędny cel: zachowanie jak największej liczby miejsc pracy i zapewnienie stabilnej przyszłości dla firmy - podała w jednym z ostatnich komunikatów spółka z Kornic.

- Polskie firmy stały się mniej konkurencyjne na rynkach zagranicznych. Powodem jest silniejszy złoty w porównaniu do ubiegłego roku, rosnące koszty pracy oraz coraz bardziej agresywna polityka cenowa lokalnych producentów, zwłaszcza w Europie Zachodniej. Z perspektywy polskich producentów najbardziej perspektywiczne pozostają duże rynki, takie jak Polska, Francja, Niemcy i Włochy – mówi prezes Oknoplastu w rozmowie z Forbes, odnosząc się też do Eko-Okien.

Forbes: Ostatnie doniesienia o kłopotach dużego producenta okien odbiły się echem w całej Polsce. Czy to zapowiedź problemów w całej branży?

Mikołaj Placek: Spowolnienie widać na rynkach już od dłuższego czasu. Branża budowlana, zwłaszcza nowe budownictwo, notuje mocne spadki, szczególnie na dużych rynkach. Natomiast na rynku remontowym widać dość dużą lukę w porównaniu do okresu sprzed pandemii. Programy rządowe i dotacyjne związane z KPO nie działają dobrze w Europie, więc nie generują istotnego, dodatkowego popytu na okna. Myślę, że dno koniunktury, jeśli chodzi o popyt na okna, zostało już w Europie osiągnięte.

A wracając na chwilę do sytuacji w Eko-Oknach… Był czas, kiedy ludzie chcieli dojeżdżać nawet po kilkaset kilometrów, aby pracować w tej firmie. Oczywiście wpływ na to miały pokaźne pensje, premie i inne benefity. Teraz firma wyprzedaje się z luksusów dostępnych wcześniej dla pracowników: wystawiono na sprzedaż m.in. luksusowy minivan za pół miliona zł i sportowe limuzyny. Pracodawca przeholował?

To były ogromne inwestycje, nie chcę oceniać strategii innej firmy, patrząc z zewnątrz. Obecne działania Eko-Okien wskazują raczej na próbę optymalizacji kosztów i ograniczania strat, a to wydaje się logicznym posunięciem. Firma rozwijała się w bardzo szybkim tempie, co w naturalny sposób mogło utrudnić bieżącą ocenę sytuacji rynkowej i ryzyk związanych ze spadkiem popytu w przyszłości.

Autor: red., [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (8)

Gość (IP: *.*.*.239) 21 stycznia 202617:39
nie ja wam kazałem tak głosować macie swojego PRRRRemierrra

Dodaj komentarz

Autor: Gość (Aby podpisać komentarz swoim nickiem musisz się zalogować)
Portal naszraciborz.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom,
niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Pozostało (1000) znaków do wykorzystania
Aby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: kieliszek
Gość (IP: *.*.*.152) 21 stycznia 202619:22
A co ma premier do tego? Czyżby to była jego firma? A może ja o czymś nie wiem, może coś umknęło mojej uwadze. Kiedy to niby pan mateusz przekazał lub sprzedał firmę premierowi?
Gość (IP: *.*.*.53) 21 stycznia 202619:35
Czy sugerujesz, że za poprzedniego premiera zakład nie musiał być rentowny ?
Gość (IP: *.*.*.153) 21 stycznia 202618:10
Tak sprzedać i zamknąć
Gość (IP: *.*.*.153) 21 stycznia 202619:32
Petycje do właściciela. Trzeba było szanować i właściciela i pracę. Bardziej się do pracy przykładać a nie na odp....l te okna składać. Mniej zwrotów i reklamacji to większe wpływy do kasy, a co za tym idzie lepsza kondycja firmy.
Reklama
Gość (IP: *.*.*.239) 21 stycznia 202620:12
wina całej EU i pana TD wszyscy uśmiechnięci jedna klika a żarcie z Ameryki ciągnąc wszystko bankrutować idą ciężkie czasy garstka ludzi wykorzystuje NAS a wy pierdolicie ty głupoty przejrzyjcie na oczy czy PIS czy PO oni NAS mają w d...e
Gość (IP: *.*.*.106) 21 stycznia 202620:42
Uśmiechajta sie. Jurek zbiera w niedziele.
Gość (IP: *.*.*.153) 21 stycznia 202620:50
Taki jest skutek zadłużenia . Skutek przeinwestowania. Wszystkie nasze firmy tak wyglądają.Dlugi i jeszcze raz długi , a potem szukanie na gwałt klienta na zakup.
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 16.01.2026
15 stycznia 202616:52

Nasz Racibórz 16.01.2026

Nasz Racibórz 09.01.2026
8 stycznia 202619:26

Nasz Racibórz 09.01.2026

Nasz Racibórz 19.12.2025
18 grudnia 202521:43

Nasz Racibórz 19.12.2025

Nasz Racibórz 12.12.2025
11 grudnia 202519:49

Nasz Racibórz 12.12.2025

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.