Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności7 stycznia 202621:33

Vulcan ostrzegał, urząd przespał - raciborską oświatę czeka bolesny zabieg [OPINIA]

Vulcan ostrzegał, urząd przespał - raciborską oświatę czeka bolesny zabieg [OPINIA] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
48
Reklama
Racibórz:

Już 8 stycznia prezydent, jego zastępca i naczelnik oświaty staną przed radnymi, by odpowiedzieć na pytania o nową sieć szkół. Dyskusja, choć gorąca, przypomina dziś wizytę u dentysty, którą przekładaliśmy latami. Ślady próchnicy w raciborskim systemie edukacji zauważono już dekadę temu, ale zamiast szybkiego i taniego plombowania, postawiono na strategię „może samo przestanie boleć”.

Nie przestało. Dziś, w 2026 roku, ból finansowy dla miejskiego skarbnika jest nie do zniesienia, a jedynym rozwiązaniem wydaje się drogie i bolesne leczenie kanałowe. Pytanie tylko, czy mamy dobrego specjalistę i odpowiednie znieczulenie dla mieszkańców.

Powrót do przeszłości – co proponowano w 2016 r.?

W obecnej debacie jak bumerang wraca raport firmy Vulcan z 2015 roku. Rzeczywiście ostrzegał on przed demograficznym tsunami, ale interesujący jest dokument późniejszy, z jesieni 2016 r., dotyczący sieci raciborskich szkół w obliczu likwidacji gimnazjów, przygotowany w czasie prezydentury Mirosława Lenka, dziś przewodniczącego Rady Miasta. Warto go przeczytać.

Rozważano tam przykładowo, czy placówki w Markowicach oraz Studziennej mogłyby stać się filiami silnych jednostek centralnych (odpowiednio SP 1 i SP 18). Filie kształciłyby dzieci w klasach 1–6, pozwalając najmłodszym uczyć się blisko domu, podczas gdy klasy 7–8 trafiałyby do bogato wyposażonych szkół macierzystych, gdzie możliwe byłoby wyrównanie poziomu nauczania – do czego zresztą przed laty powoływano gimnazja. Prawo oświatowe dopuszcza dziś tworzenie filii, choć jest to proceduralnie trudne.

Demografia nie bierze jeńców

Liczby są bezlitosne. Ale nie tylko te finansowe, które teraz każą miastu na gwałt reformować horrendalnie drogą sieć placówek oświatowych, lecz przede wszystkim te pokazujące, co będzie dalej.

Do 2022 roku postępująca próchnica była znośna – rodziło się ponad 300 dzieci rocznie. Trzy kolejne lata to jednak nagły dramat: spadek w okolice 200 urodzeń. To właśnie wywołało panikę w ratuszu i wśród nauczycieli bojących się o swoje miejsca pracy, ale także determinację obecnego prezydenta Jacka Wojciechowicza. Budżet miasta jest w trudnej sytuacji. Oświata pożera dziś pieniądze na inwestycje, bez których z kolei trudno się wykazać i zyskać poklask.

W 2032 roku w Studziennej i Sudole do pierwszej klasy pójdzie łącznie… trzynaścioro dzieci. W Markowicach – dziesięcioro. Na Płoni sytuacja wygląda jeszcze marniej; za siedem lat przywitamy tam zaledwie trzech pierwszoklasistów.

W tym kontekście trzymanie się pełnowymiarowych ośmioklasowych szkół w każdej dzielnicy może przypominać budowanie stadionu dla drużyny, która nie jest w stanie skompletować nawet „piłkarskiej szóstki”. Jak w takich warunkach uczyć gier zespołowych czy zdrowej rywalizacji w większej grupie, nie tylko sportowej?

Czy nie lepiej pójść krok dalej i stworzyć na Płoni filię SP 1 lub SP 13 oraz oddział Przedszkola nr 11 z ul. Jana? To samo dotyczy Studziennej – czy tamtejsze przedszkole nie mogłoby funkcjonować pod skrzydłami „dwudziestki trójki” z ul. Mysłowickiej, którą teraz (razem z przedszkolem na Żółkiewskiego) miasto chce wcisnąć do SP 18?

To pytanie o alternatywne rozwiązania, których władze – jak wynika z oświatowej dyskusji w grudniu – nie widzą, a radni nie są w stanie wypracować sami, jakby nie mieli pojęcia, o czym mowa. Ratusz chce dyskutować, ale tylko o smaku tego, co położył na stole.

Jakość vs. koszty

Dziś w magistracie mówi się głównie o pieniądzach, bo miejska kasa ledwo zipie pod ciężarem oświatowych kosztów. Ale w 2016 roku stawiano sprawę jasno: zmiany mają służyć podnoszeniu jakości kształcenia. Tymczasem teraz mało kto ten temat podnosi, nie pyta, dlaczego szkoły z ościennych gmin powiatu regularnie przeganiają raciborskie w wynikach egzaminów ósmoklasisty i jak to zmienić.

Gdyby raciborskie placówki oferowały rzeczywisty poziom premium – naukowy lub sportowy – przyciągałyby dużo więcej uczniów z zewnątrz i w ten sposób neutralizowały problemy demograficzne miasta. Można odnieść wrażenie, że przespały ostatnie lata, choć miały w bagażu przeświadczenie jeszcze z lat 80. i 90., że szkoły w dużych miastach są z definicji lepsze.

Dziś Racibórz traci ten potencjał, a system urbanistyczny miasta zaczyna pękać. Szkoły w centrum to świetna infrastruktura i serce miasta. Jeśli władze je zamkną, co zrobią z budynkami, na które wyłożono miliony? Podaż nieruchomości w Raciborzu już teraz znacznie przewyższa popyt. Puste gmachy w śródmieściu staną się pomnikami wyludnienia – podobnie te w dzielnicach, tyle że później. Trudno przecież kreślić świetlaną przyszłość dla szkoły na Płoni przy śladowej liczbie urodzeń.

Centrum czy peryferia?

W 1933 roku, przy powierzchni 32,86 km², Racibórz zamieszkiwało 51 680 osób. W 1980 roku, po przyłączeniu Markowic, Brzezia, Ocic Górnych oraz Sudoła, powierzchnia miasta wzrosła do 74,96 km², a liczba mieszkańców osiągnęła 55 532. Dziś to niewiele ponad 40 tysięcy – i jest to punkt wyjścia do myślenia o skalowaniu Raciborza przyszłości.

Miasto staje przed fundamentalnym dylematem: czy utrzymujemy funkcje miejskie w centrum, czy ratujemy je w wyludniających się dzielnicach kosztem serca miasta? Sieć placówek oświatowych jest ważnym elementem tego procesu. W zmianie jej kształtu nie chodzi więc tylko o reperowanie finansów, ale o ochronę potencjału miastotwórczego.

Kto za tym stoi?

W 2015 roku raciborską oświatę diagnozowała doświadczona, zewnętrzna firma, dziś robi to magistracki naczelnik i jego ekipa. W 2016 r. były to rzetelne raporty podparte wyliczeniami, dziś – tabelki i wysuwane na ich podstawie ustne wnioski oraz propozycje. Pod materiałami z 6 listopada 2025 r. nikt się nie podpisał, jakby historia miała zostać bez odpowiedzi na pytanie, kto tak naprawdę wymyślił kierunek zmian – Jacek Wojciechowicz, Michał Kuliga czy Krzysztof Żychski. Być może wynika to z faktu, że sztuczna inteligencja (modele ChatGPT oraz Gemini) wyciąga z przedstawionych danych inne wnioski niż naczelnik i włodarze. A było przecież sporo czasu na raport Vulcan 2.0 i nową politykę oświatową (ostatnia, aktualna do 2022 r., ma datę 2017). Trudno się dziwić, że propozycje zmian budzą kontrowersje, sprzeciw albo długą listę pytań radnych, którzy zresztą nic poza tym z siebie nie wykrztusili.

Czy ta wątpliwa merytorycznie i metodologicznie podbudowa wystarczy, by ząb raciborskiej oświaty przeżył zabieg kanałowego leczenia i – co ważniejsze – by po reanimacji był zdolny spełniać swoje dotychczasowe funkcje? Oby nie zakończyło się to jego wyrwaniem i szpetnym uśmiechem.

Autor: Grzegorz Wawoczny, [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (48)

Gość (IP: *.*.*.52) 7 stycznia 202623:31
Za 2 lata pis z konfą znajdą złoty środek. A dla ministra edukacji Grzegorza Brauna uporządkowanie tego bałaganu w skali kraju nie będzie problemem.
Gość (IP: *.*.*.153) 9 stycznia 202614:45
PiS jak wróci do władzy to zmieni sytuację demograficzną nie tylko Raciborza ale całej Polski. W pisie jurne chłopy i baby to dzieci będą się rodzić na potęgę na chwałę prezesa i partii.
Gość (IP: *.*.*.153) 8 stycznia 202600:43
Wszystkie te mądrości napisał apolityczny redaktor na etacie u starosty. Żenada.
Gość (IP: *.*.*.238) 8 stycznia 202609:46
Kto napisał to napisał. Żadnych nowych treści nie wymyślił ale przypomniał to czego dużo rodziców i nauczycieli nie pojmuje. A mianowicie że to nie wystarczy zrobić 2 ZSP i koniec tylko potrzebne są mocne cięcia i łączenie oddziałów. Idąc w matematykę proporcjonalnie jeżeli liczba zmniejsza się o 30% to liczba nauczycieli i kosztów placówek też powinna spaść o 30% . Czyli 30 procent do zwolnienia to minimum
Gość (IP: *.*.*.153) 8 stycznia 202602:21
To miasto jeszcze nigdy nie miało tak beznadziejnej władzy i w mieście jeszcze nigdy nie było tak źle.
Reklama
Gość (IP: *.*.*.239) 9 stycznia 202607:28
A co ma władza do dzietności ? Młodzi ludzie po studiach nie chcą wracać do Raciborza (to trend światowy) i zostają w dużych atrakcyjnych miastach. Tego nie da się już zatrzymać. A co co zostali w Raciborzu zarabiają zbyt marnie by pozwolić sobie na więcej niż jedno dziecko.
Gość (IP: *.*.*.238) 8 stycznia 202606:18
A koszt utrzymania Ukrainy proszę napisać jaki był w 2025
Gość (IP: *.*.*.53) 8 stycznia 202611:57
Koszt na plus jak narazie polska więcej zyskała niż wydała a do tego jeszcze bezcenny efekt tego że ruskie są daleko od nas póki co
Gość (IP: *.*.*.52) 8 stycznia 202614:57
Koszty utrzymania ukraińców są ogromne i my Polacy nic z tego nie mamy.
Gość (IP: *.*.*.52) 8 stycznia 202607:34
Wyrwać spróchniały ząb raciborskiej edukacji bez znieczulenia !

Dodaj komentarz

Autor: Gość (Aby podpisać komentarz swoim nickiem musisz się zalogować)
Portal naszraciborz.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom,
niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Pozostało (1000) znaków do wykorzystania
Aby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: czajnik
Reklama
Reklama
Gość (IP: *.*.*.106) 8 stycznia 202607:50
Szkoda Raciborza. Kiedyś to było prężne miasto.
Gość (IP: *.*.*.151) 8 stycznia 202607:52
Dajcie Kulidze iść na rower, a nie męczycie go jakimiś analizami…
Gość (IP: *.*.*.153) 8 stycznia 202608:14
Teraz to bardziej na narty.
Gość (IP: *.*.*.152) 8 stycznia 202608:24
Brak własnego mieszkania i pracy i jeszcze dzieci na głowie .Kto taki stres wytrzyma .....?
Gość (IP: *.*.*.109) 8 stycznia 202610:48
Pewnie do tej pory mamusia i tatuś zdmuchiwali pyłek spod stóp i teraz życie przerasta. Trzeba się wziąć w garść jak większość a nie siedzieć i biadolić i czekać na przysłowiową mannę z nieba!
Reklama
Gość (IP: *.*.*.109) 8 stycznia 202608:51
A ile to miasto dokłada do szkoły w Sudole którą prowadzi stowarzyszenie? Uczy się w niej ze 30 dzieci a niecały kilometr dalej mają miejską placówkę w Studziennej. Kto płaci wynagrodzenia nauczycielom i obsłudze?
Gość (IP: *.*.*.53) 8 stycznia 202609:11
A w jaki sposób wyliczone liczbę dzieci, która będzie chodzić do szkoły w Markowicach i Studziennej? Chat GPT dokonuje obliczeń na podstawie danych. Ciekawe czy wziął pod uwagę ile nowych domów buduję się w tych dzielnicach. Statystyka jest trochę bardziej skomplikowana niż wprowadzenie zapytania dla chata. Oczywiście znowu za poświatę biorą się osoby które nie mają o tym zielonego pojecia
Gość (IP: *.*.*.109) 8 stycznia 202609:27
W taki sposób że dzieci które teraz się urodziły pójdą do szkoły za 7 lat.
Gość (IP: *.*.*.17) 8 stycznia 202610:59
No i co? nowe domy pójdą`do szkoły?
Gość (IP: *.*.*.238) 8 stycznia 202609:21
Z Sudoła mają dzieci chodzić kilometr dalej. To jest okej, gdy w centrum już nie mogą iść 200 metrów dalej. Glupoty piszesz.
Reklama
Reklama
Gość (IP: *.*.*.53) 8 stycznia 202610:16
jeśli myślisz że tu kluczem jest "chodzenie"..... to idź poczytaj sobie Super express...
Gość (IP: *.*.*.53) 8 stycznia 202610:23
A co się stanie że przejdą się ten kilometr? To mają likwidować szkoły po 400dzieci a zostawic ta z 30 dziecmi bo biedne nie mogą przejść kilometra
Gość (IP: *.*.*.238) 8 stycznia 202618:07
To im tylko wyjdzie na zdrowie jak się przejdą zamiast siedzieć przed wszelkiego rodzaju ekranami.
Gość (IP: *.*.*.53) 8 stycznia 202610:40
Ja tu widzę dwa problemy. Problem pierwszy - uczniowie musza chodzić do szkoły, problem drugi - z powodu braku uczniów nie potrzeba tylu nauczycieli. Rozwiązaniem jest zwolnienie wszystkich nauczycieli i przywrócenie posady guwernantki. Że też nikt na ten temat nie wpadł i znów ja musze rozwiązywać wasze problemy w czasie przerwy przy składaniu okien.
Gość (IP: *.*.*.110) 8 stycznia 202611:00
Problem zostanie "przeciągnięty" do wyborów podobnie jak w poprzednich latach.
Reklama
Gość (IP: *.*.*.110) 8 stycznia 202611:13
Ten problem można rozwiązać wprowadzając obowiązkową edukację dla emerytów i rencistów - a co mają po galeriach ławki zajmować, do szkoły uczyć się: ile papież Innocenty VIII miał kochanek i dzieci jak skończyła się Krucjata Dziecięca do Ziemi Świętej ile kasy ma Bank Watykański :)
Gość (IP: *.*.*.239) 8 stycznia 202611:49
A Ty czemu się nie uczysz, może zainteresuj się który władca miał 700 kochanek 1500 dzieci lub królowie na kontynencie europejskim, co robiono z dziećmi w trakcie wojen. Bank Watykański czyli majątek finansowy wszystkich kościołów i nieruchomości wykazywany jest tylko w miliardach, majątek pojedyńczych banków światowych podawany jest w bilionach. Watykan ma znacznie mniej kasy niż jedna osoba np. Musk ma około 30 razy więcej. Jak będziesz się edukował to się czegoś dowiesz !. być może emeryci o tym wiedzą a Ty?
Gość (IP: *.*.*.109) 8 stycznia 202613:05
Red herring, to błąd logiczny który polega na mówieniu nie na temat. Red herring - będziesz pamiętał? To odwracanie uwagi od sedna problemu. Więc następnym razem skup się
Gość (IP: *.*.*.238) 8 stycznia 202614:45
Musk przy banku watykańskim to cienki Bolek, wyjdź kolego ***239 z domu i rozejrzyj się ile włości w samym Raciborzu ma kościół o działce co sprezentował Morawieckiemu nie wspomnę - a to jest kasa misiu kasa :)
Gość (IP: *.*.*.152) 8 stycznia 202615:46
Kolejne brednie o Morawickim bo sprzedał grunt wyceniany na 40 baniek za 15 baniek i po prawie 20 latach zrobił tylko 14 baniek!? grunt co do którego kościół miało prawo decyzji o cenie sprzedaży a nie jakiś deweloper !! zapoznaj się z wyrokiem sadu w te sprawie to jest typowe pełowskie polityczne zawracanie głowy. Wystarczyło samemu kupić 20 lat temu i teraz sprzedać zysk masz murowany !! Jakiego majątku spodziewasz się po organizacji która ma ponad 2 tys lat i oficjalnie zarządzanej przez Watykan od 1929r. Odwracanie uwagi od kasy bogatych krytykując kasę kościoła skupić się i nie ulegać modzie na krytykę kościoła.
Reklama
Reklama
Gość (IP: *.*.*.152) 8 stycznia 202617:15
Oj wystarczy ręką w stół uderzyć a nożyczki same się odezwą.
Gość (IP: *.*.*.53) 8 stycznia 202618:42
Uderz w stół a pełowcy się odezwą !!
Gość (IP: *.*.*.153) 9 stycznia 202610:30
Kolego ***152 w Poznaniu na osiedlu Malta mieszkańcom samochody płona bo o działkę wartą 300 milionów zeta upomniał się kler i chcą ludzi co się tam dawno temu wybudowali wypędzić - i ty mi chcesz jeszcze coś powiedzieć .....
Gość (IP: *.*.*.109) 8 stycznia 202613:33
Wszyscy logicznie myślący, z wyjątkiem szacownego trio J.W, M.K i J.Ż (choć sądzę, że oni tak naprawdę też to wiedzą!) i rodziców dzieciaków z dzielnic....DOSKONALE WIEDZĄ, że likwidowanie jednej odremontowanej, doinwestowanej szkoły , mając w zasobach szkoły w dzielnicach bez perspektyw demograficznych i łącznie ultra kosztogenne.....jest czystą fanaberią!!!.... i w zasadzie działaniem na szkodę miasta!
Gość (IP: *.*.*.109) 8 stycznia 202615:38
..napierdzielacie z podtekstem do niektorego stanu zdrowia..z kpiną i drwiną..pokażcie taniego dentystę..a sama z niego skorzystam..przykre, że dzysiaj niejedna kobieta " gnije" ..z braków finansowych na specjalistów ..tylko dlatego..ze nie podtrzymuje " Waszych dobrych tradycji" zarabiania..ciałem....te kwitną ....tfu
Reklama
Gość (IP: *.*.*.109) 8 stycznia 202615:44
..przykre te docinki pseudo inteligencji z podtekstem " ..nie martwcie sie kobitki ..poza powiatem można zakwitnąć " godnie i z poszanowaniem " bez kpiny i drwiny ..a tu ..tyle potrafi..śmietanka towarzyska..jak sie nie chce żyć wg ..ich zasad mądry..lekarz..te matki i dzieci zrozumie ..a o glupkach wzajemnej adoracji sie nie dyskutuje najważniejszy najwartosciowszy ..stan to nie zębów..a tej " rózy" dolniej partii ciała wartość..której tutaj..nie posiadają
Gość (IP: *.*.*.109) 8 stycznia 202615:54
Teksty ..weź sie w garść ..w dobie niesamowitego bezrobocia ..niejeden ..to wiesz gdzie sobie możesz wsadzić..siedząc i pierdząc w redaktorski ,..urzedowyczy czy biznesowy stołek załatwiony po znajomości grona wzajemnej adoracji..takiemu to wyrwać bez znieczulenia i skasować podwójnie..to mu kpiny i drwiny z ludzkiej skromności" z zasadami " bokiem wyjda
Gość (IP: *.*.*.109) 8 stycznia 202618:21
I tu się mylisz bo nie siedzę na stołku tylko zapieprzam w Eko na trzy zmiany, spłacam kredyt na mieszkanie, wychowuję dwóch synów i zamiast użalać się nad sobą staram się ogarnąć to życie jak najlepiej potrafię.
Gość (IP: *.*.*.53) 8 stycznia 202615:56
Hokus pokus czary mary i czipowy świat Raciborskiej śmietanki zaś przechodzi sam siebie i zaś hest wspaniały- szczyt
Gość (IP: *.*.*.110) 8 stycznia 202617:05
Ja tego nie rozumie, ktoś tu kłamie. Prezydent i Radni mówią zamykamy szkoły bo za mało dzieci, za mały wyż demograficzny. Coraz mniej rodzi się dzieci....! TO proszę mi wytłumaczyć dlaczego nauczyciele pracują tylko 20 godzin tygodniowo, mają oprócz urlopu dodatkowy 1 rok jakiegoś urlopu na odbudowę zdrowia i oczywiście za mało zarabiają. A tak dużo mają pracy. Kochane ludziska pytam się? Kto tu kłamie. Kto? Bo to teraz nie trzyma się kupy. A może nauczycielom się pracować nie chce. Lepiej nażekać, mało pracować i dużo zarabiać. Pytam się kto za to jest odpowiedzialny. Żeby nauczyciele pracowali 20 godz. tygodniowo a murarz hutnik czy drogowcy pracowali 40 godz. tygodniowo. Tego w całej Europie nie ma co dzieje się w Polsce 20 godz. czyli miesięcznie 80 godz i 7 000 do 12 000 zł miesięcznie. A pracownik innej placówki czy pracownik fizyczny pracuje 40 godz tygodniowo czyli 160 godzin miesięcznie i zarabia to samo albo mniej. Nie to żałosne.
Reklama
Reklama
Gość (IP: *.*.*.53) 8 stycznia 202618:27
To jest bardzo proste. Normalny człowiek musi sobie wypracować to co zarobi. Nauczyciel dostaje tyle ile sobie "wywalczy". Mediana zarobków to 6 tys, Nauczyciel zarabia od 7 tyś w górę do tego korepetycje, nadgodziny i pełne zabezpieczenie. Teraz pojawiła się ta sprawa z PIP, czyli 20 % wszystkich pracowników nie będzie miało nawet opłacanych składek ale będą płacili podatki z których utrzymuje sie nauczycieli dla których nie ma pracy. Taka to bananowa republika.
Gość (IP: *.*.*.109) 8 stycznia 202618:32
Wpisy IP - 109 zamurowały Gościa który pilnuje j. polskiego na stronach. Nie wie do jakiej partii przypisać autora tych 3 wpisów.
Gość (IP: *.*.*.239) 8 stycznia 202621:54
A to,że pracują po 4 godziny ,a między czasie muszą pozałatwiać sprawy bo lekarze itp nie przyjmują po południu. Wstyd my po 8 godzin robimy i nie możemy pozałatwiać sprawy.Gdzie ta sprawiedliwość .A nadgodziny lecą kto to sprwdza
Gość (IP: *.*.*.53) 9 stycznia 202607:31
Weź urlop i sam sprawdzaj mądralo - bo po twoich wypocinach widać że na szkołę kamieniami rzucałeś.
Gość (IP: *.*.*.239) 9 stycznia 202611:11
Prawda, wysyp analfabetów na tym portalu to jakaś tragedia narodowa. Normalnie wstyd, żeby w XXI wieku przy wszechobecnym dostępie do nauki, nie potrafić poprawnie pisać w języku ojczystym. I jeszcze jak takiego poprawisz to chamstwo bez szkoły się obruszy:) Pewnie to ci, którym tak łatwo przychodzi mówienie o sobie prawdziwi Polacy czy patrioci. I to jest proszę państwa dramat...
Reklama
Gość (IP: *.*.*.110) 9 stycznia 202600:26
Będzie jak z rynkiem wybetonować a potem drzewa sadzić. A tu zamknąć i sprzedać a potem szukać miejsca na przedszkole czy szkołę.
Gość (IP: *.*.*.168) 9 stycznia 202607:51
Swołeczeństwo dyskutuje i komentuje, a dzieci robić nie ma komu.
Gość (IP: *.*.*.110) 9 stycznia 202612:17
Najlepsza " opinia "to ..ginekologa..ta Wam da jasny przekaz .." znieslawień ciał " przez ilu " robiona" ..czytając te Wasze posty to się rzygac chce patrząc kto to pisze to tymbardzie i to są nasi urzędnicy ....Szczęść Boże..w Waszych ruchach posuwisto zwrotnych ..od 14+ ..Waszych pseudo dobrych tradycji..co tam zęby ..przyjemność sie liczy ..
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 09.01.2026
8 stycznia 202619:26

Nasz Racibórz 09.01.2026

Nasz Racibórz 19.12.2025
18 grudnia 202521:43

Nasz Racibórz 19.12.2025

Nasz Racibórz 12.12.2025
11 grudnia 202519:49

Nasz Racibórz 12.12.2025

Nasz Racibórz 05.12.2025
8 grudnia 202511:20

Nasz Racibórz 05.12.2025

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.