Strażnik miejski przyjacielem dzieci...

...pod takim hasłem zorganizowano akcję ogólnopolską, w ramach której strażnicy miejski przybliżają przedszkolakom swoją pracę. Dzisiaj raciborscy funkcjonariusze odwiedzili przedszkola w Brzeziu i Markowicach. Przedszkolaki szczególnie ucieszyła możliwość przymierzenia czapki strażnika i kajdanek.
Wizyty strażników miejskich w raciborskich szkołach stały się już tradycją. - Najczęściej na początku roku spotykamy się z uczniami, by zapoznać ich z podstawowymi zasadami bezpieczeństwa, zwłaszcza na drodze - opowiadają funkcjonariusze: starszy inspektor Roland Bulenda i strażnik Małgorzata Brauner, którzy odwiedzili dzisiaj nie szkołę, a Przedszkole nr 16 w Raciborzu-Brzeziu. W tym roku wprowadzone zostały bowiem spotkania z przedszkolakami. - Chcemy przybliżyć im swoją pracę, zapoznać ich z naszym zawodem, bo często najmłodsi nie wiedzą, kim jest strażnik miejski i mylą go z policjantem - wyjaśnia Małgorzata Brauner.
Przy okazji strażnicy przypominają o zasadach bezpiecznego poruszania się po drogach. - Staramy się to bezpieczeństwo wszędzie przemycić, bo jest ono niezwykle ważne - dodaje strażniczka. - W naszym przypadku jest to szczególnie istotne, bo przedszkole znajduje się przy drodze o nasilonym ruchu - przyznaje dyrektor Przedszkola nr 16.
Szczególną atrakcją dla przedszkolaków była możliwość nie tylko zobaczenia, ale i przetestowania tego, jak działają kajdanki, jak posługiwać się pałką czy przymierzenia czapki strażnika miejskiego. Gdy obecni w przedszkolu strażnicy połączyli się z dyżurnym w sali przedszkolnej zapanowała cisza. Dzieciaki z uwagą wysłuchały pozdrowień dyżurnego i podziękowały strażnikom za ciekawe zajęcia.
JaGA































































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany