Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport11 czerwca 202222:25

Lokomotywa z Tuwima rozjechała Cyprzanów [FOTO]

Reklama
Racibórz:

W jednym z meczów XXVIII kolejki B klasy Podokręgu Racibórz przy Tuwima doszło do konfrontacji wicelidera z ekipą z dolnej strefy tabeli – LKS Ocice podejmował LKS Cyprzanów.

Gospodarze, czyli zespół Ocic na swym koncie miał przed tym meczem pięćdziesiąt pięć punktów, co pozwalało mu na zajmowanie drugiego miejsca w tabeli B klasy. Zespół Cyprzanowa, który mógł pochwalić się dorobkiem trzydziestu jeden punktów zajmował miejsce dwunaste. Oczywistym wydawało się więc, że za faworyta spotkania uznać należy zespół Łukasza Pikuły. Dodatkowo, na korzyść Ocic przemawiał fakt, że zespół ten od ośmiu kolejek niczym rozpędzona Lokomotywa mknął od stacji do stacji bez większych opóźnień, odnosząc sześć zwycięstw i zaliczając dwa remisy. Bilans Cyprzanowa obejmujący ten sam okres nie był tak imponujący. Zespół z gminy Pietrowice Wielkie zaliczył pięć porażek, jeden remis i dwa zwycięstwa.

Ocice były zdeterminowane, szczególnie że zespoły Markowic i Naprzodu Zawada, które swe spotkania rozpoczęły o wcześniejszej porze zdecydowanie wygrały swe mecze. Markowice z Pszowem a Zawada z Pietraszynem, praktycznie eliminując zespół z gminy Krzanowice z walki o miejsce premiowane awansem. W środowisku działaczy piłkarskich słychać jednak plotki, że awansować mogą nawet cztery zespoły. Tak więc tak naprawdę jeszcze nie wszystko było stracone. Największe szanse w obecnej chwili ma jednak Zabełków oraz plasujące się tuż za nim Ocice, które w sobotnim meczu nie dały zbyt wielu szans ekipie Cyprzanowa.

Zespół Łukasza Pikuły miał jednak mocno ułatwione zadanie, gdyż już w piątej minucie spotkania jeden z graczy Cyprzanowa musiał opuścić boisko z czerwoną kartką na koncie. To otwarło drogę Ocickiej Lokomotywie do tworzenia okazji podbramkowych oraz ich wykorzystywania. W pierwszej połowie zespół z dzielnicy Raciborza umieścił piłkę w siatce trzykrotnie, praktycznie przechylając szalę zwycięstwa na swą stronę. W drugiej części sobotniego spotkania również nie brakowało okazji, ale nieco gorzej było już z ich wykorzystywaniem. Padł tylko jeden gol – dla gospodarzy. Choć Cyprzanów robił co mógł nie zdołał pokonać golkipera rywali ani razu. Spotkanie zakończyło się więc wynikiem 4:0, co oznacza, że zespół Ocic, mimo wygranych Markowic i Zawady pozostaje wciąż na drugim miejscu w tabeli B klasy Podokręgu Racibórz.

LKS Ocice – LKS Cyprzanów 4:0 (3:0)

Po meczu powiedzieli

Łukasz Pikuła (trener LKS Ocice):

- Obiektywnie trzeba stwierdzić, że Cyprzanów postanowił nam dzisiaj trudne warunki. Mimo szybko strzelonej bramki źle weszliśmy w ten mecz. Chcieliśmy grać wysoko i agresywnie ale nie udało się nam zrealizować naszych założeń. W końcówce pierwszej połowy strzeliliśmy dwie bramki i praktycznie zamknęliśmy ten mecz. W drugiej połowie graliśmy już lepiej, długimi fragmentami utrzymywaliśmy się przy piłce i podwyższyliśmy prowadzenie. Gratulacje dla moich chłopaków za dzisiejszy mecz. Na chwilę obecną jesteśmy na miejscu premiowanym awansem do ligi wyżej. Przed nami dwa trudne spotkania, w których chcemy powalczyć o jak najlepszy wynik.

Matthäus Klimaszka (trener LKS Cyprzanów):

- Mecz zapowiadał się dość ciekawy, jak zawsze każdy chce zdobyć 3 punkty. Drużyna Ocic ma duże szanse na awans do A klasy i bardzo jej zależało by wygrać dzisiejszy mecz. My jesteśmy drużyną jak widać nieobliczalną w tej połówce sezonu, gdyż wygrywamy z drużynami z góry tabeli a z dolną częścią, niestety albo remisujemy, albo przegrywamy. Dużo o dzisiejszym meczu nie mogę powiedzieć, gdyż już w 5. minucie po ewidentnym błędzie sędziego, który nie gwiżdże faulu na naszym zawodniku, gdzie mógł wyjść na czystą pozycję do uderzenia, moi zawodnicy jak i ja sam zareagowaliśmy dość nerwowo, gdzie zakończyło się to dwoma żółtymi kartkami, a w konsekwencji czerwoną, co wyeliminowało jednego z czołowych zawodników. Resztę meczu, czyli 85. minut graliśmy w 10. Miał być fajny ciekawy mecz, a było jak było. Gratuluję trenerowi Łukaszowi i jego drużynie. Życzę im jak najlepiej. A z moich zawodników jestem dumny, że zostawili serce i walkę na boisku. Niestety, jeden błąd, a ile może zmienić.

Autor: fot. Katarzyna Kubik, redakcja@naszraciborz.pl

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport4 grudnia 202221:58

Sportowe podsumowanie weekendu

Sportowe podsumowanie weekendu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
(greh), fot. poglądowe/arch. portalu
Aktualności5 grudnia 202210:24

Droga z Pogrzebienia do Lubomi z szansą na remont

Droga z Pogrzebienia do Lubomi z szansą na remont - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
3
red., fot. arch. portalu/K. Kubik
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Ochrona Partner Security
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Materiały RTK
Nieruchomości powiatu raciborskiego
Nasze Nieruchomości
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 25.11.2022
25 listopada 202209:38

Nasz Racibórz 25.11.2022

Nasz Racibórz 18.11.2022
23 listopada 202216:14

Nasz Racibórz 18.11.2022

Nasz Racibórz 11.11.2022
16 listopada 202221:26

Nasz Racibórz 11.11.2022

Nasz Racibórz 04.11.2022
8 listopada 202219:20

Nasz Racibórz 04.11.2022

Zobacz wszystkie
© 2022 Studio Margomedia Sp. z o.o.