Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności21 grudnia 200913:45

Racibórz może spać spokojnie

Racibórz może spać spokojnie  - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

- Mamy tutaj, w Raciborzu, naprawdę bardzo dobre pogotowie ratunkowe – zapewnia jego szef dr Piotr Sokołowski i dodaje, że mieszkańcy powiatu mogą czuć się bezpieczni i spać spokojnie. – Sprawnie działa też, po reorganizacji, izba przyjęć na zabiegi planowe.

Z prostej statystyki wynika, że pogotowie ratunkowe i Izba Przyjęć to największy szpitalny oddział. Zatrudnia 84 osoby, plus lekarzy na kontraktach. Ci ostatni jeżdżą w specjalistycznych karetkach pogotowia, a na dyżury przyjeżdżają z różnych miejsc, jeden nawet z Pszczyny. Zdaniem dr Piotra Sokołowskiego z Rybnika, który od dwóch i pół roku tym największym oddziałem kieruje, świadczy to o bardzo dobrej atmosferze w jego zespole. - Od kiedy tu przyszedłem, ciągłe wprowadzam zmiany – twierdzi. Na pewno udało się zreorganizować izbę szpitalnych przyjęć. – Osoby, które stawiają się na planowe zabiegi, są kierowane do izby internistyczno – pediatrycznej. Tam sukcesywnie są rejestrowani i trafiają na oddziały. Działa też izba chirurgiczno – ortopedyczna. Tu trafiają bardzo nagłe wypadki. Bardzo nagłe, gdyż w dzień pacjenci mogą przecież korzystać z POZ (podstawowej opieki zdrowotnej). Rano na izbie panuje spory tłok. Jednak dzięki sprawnej pracy personelu w samo południe jest tam pusto i cicho jak makiem zasiał.  

Drugim, równie ważnym i na dodatek przynoszącym szpitalowi zysk członem oddziału jest pogotowie ratunkowe. Jego ekipa to dwa zespoły specjalistyczne S1 i S2, czyli lekarz, ratownik medyczny/kierowca oraz pielęgniarka/ ratownik medyczny, zespół podstawowy w składzie; ratownik medyczny/kierowca i pielęgniarka/ratownik medyczny. Jest też zespół przewozowy specjalistyczny R do transportu pacjentów w stanie nagłego zagrożenia życia i zdrowia. Zadaniem kolejnego zespołu jest transport pacjentów w mniej poważnych stanach. 

Raciborskie pogotowie dysponuje pięcioma dobrej klasy ambulansami. Najnowszy nabytek, który ledwie kilka dni temu trafił w ręce raciborskich ratowników medycznych to 6-letni mercedes sprinter. Ponadto mają w swoim taborze drugiego mercedesa, dwa fiaty, jeden renault i volkswagen a w garażu stoi, tak na wszelki wypadek, wysłużony już trochę ford. Jednak, jak zapewnia doktor Sokołowski, jego największym „bogactwem” są ludzie. – Mamy bardzo dobrze wyszkolony zespół – zapewnia Sokołowski, który od kiedy nastał w Raciborzu, stawia bardzo mocno na udział tutejszych ratowników medycznych w wszelkiego rodzaju zawodach i mistrzostwach. Traktuje to jako swoistą formę szkolenia swojego personelu, bo jak ktoś jedzie na zawody to nie po to, aby być kwiatkiem u kożucha lecz żeby wygrywać i być wśród najlepszych. To się raciborskim ratownikom udaje, bo są aktualnymi mistrzami Śląska, mają też z na swoim koncie III miejsce w Mistrzostwach Polski Południowo – Zachodniej. Już też szykują się na Zimowe Mistrzostwa Polski, które odbędą się w Szczyrku pod koniec stycznia. 

W ogóle upowszechnianie wiedzy o tym, jak ratować ludzi, jest jednym z celów, jaki postawił sobie doktor Sokołowski. Zaczyna od tych najmłodszych, od przedszkolaków. – Już odwiedzili co najmniej 10 przedszkoli – opowiada, z dumą pokazując na ścianę pełną dyplomów i podziękowań. – Przyjeżdżamy do przedszkola karetką. Dzieciaki mogą sobie obejrzeć całe wnętrze, podłączamy ich do różnych urządzeń, na przykład do defibrylatora, oczywiście bez prądu. Uczymy ich też podstawowych zasad ratownictwa. Są jeszcze za młodzi, by udzielać pierwszej pomocy, ale świetnie radzą sobie w ułożeniu osoby rannej w pozycji bocznej ustalonej. Uczymy ich przez zabawę. Na koniec każdy z takich naszych młodocianych kursantów dostaje dyplom „małego” ratownika medycznego. I są już widoczne efekty naszych szkoleń, na pewno mniej telefonów pod trzy dziewiątki. 

Przedszkolaków ratownicy medyczni z Raciborza szkolą za darmo. Tych trochę bogatszych, jak załogę Rafako, po kosztach. – Najgorsze jest nie udzielić pierwszej pomocy – twierdzi stanowczo dr Sokołowski. I zapewnia, że jego personel i on osobiście będą dokładać wszelkich starań, by mieszkańcy powiatu raciborskiego mogli spać spokojnie.  

Jolanta Reisch

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Sport28 marca 202623:59

Niewykorzystane okazje i spóźniona pogoń. Podział punktów w derbach [FOTO]

Niewykorzystane okazje i spóźniona pogoń. Podział punktów w derbach [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Krzyżanowice:

Derbowe starcie w Krzyżanowicach zapowiadało się jako jedno z najciekawszych spotkań kolejki i rzeczywiście – przynajmniej na papierze – miało ku temu solidne podstawy. Gospodarze przystępowali do meczu jako wicelider z dorobkiem 37 punktów, natomiast zespół z Raciborza tracił do nich zaledwie dwa „oczka”, zajmując trzecią lokatę. Różnice były więc minimalne, a stawka wysoka.

(greh)
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 27.03.2026
26 marca 202608:40

Nasz Racibórz 27.03.2026

Nasz Racibórz 20.03.2026
19 marca 202623:37

Nasz Racibórz 20.03.2026

Nasz Racibórz 13.03.2026
12 marca 202617:46

Nasz Racibórz 13.03.2026

Nasz Racibórz 06.03.2026
5 marca 202618:12

Nasz Racibórz 06.03.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.