Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności6 października 201608:52

Na razie działamy miękko, ale bez pobłażliwości

Na razie działamy miękko, ale bez pobłażliwości - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz: Ruszył sezon grzewczy. Rośnie co prawda świadomość ekologiczna mieszkańców, ale wciąż nie brakuje kopciuchów, którzy grzeją domy odpadami, w tym plastikiem.

Skala problemu jest ogromna, szczególnie w Krakowie, gdzie corocznie zabytkowe śródmieście tonie w smogu. Stolica polskich królów walczy z węglem, a straż miejska wykorzystuje wszystkie prawne narzędzia. Kontroluje kotłownie. Kto nie wpuści strażników, ten musi się liczyć z sankcjami karnymi.

- My na razie działamy miękko, profilaktycznie - oświadcza prezydent Mirosław Lenk. Raciborska straż miejska ma te same możliwości działania co koledzy z Krakowa, ale stroni od przesadnej represyjności. - Zauważamy, że ludzie przestali się bać informować o poczynaniach sąsiadów. Nie zawsze podejrzenia o paleniu śmieci się potwierdzają, ale tam, gdzie rzeczywiście zostanie to ujawnione, nie można liczyć na pobłażliwość - dodaje jednak prezydent.

W zeszłym sezonie magistrat promował akcję "Kartka dla sąsiada". Kartka to nic innego jak sąsiedzkie upomnienie. - Nie czerwona czy żółta kartka dla mieszkającego obok nas raciborzanina, ale delikatne napomnienie, żeby zmienił swoje postępowanie. Jako mieszkańcy mamy prawo do tego, żeby oczekiwać od osób mieszkających nierzadko "drzwi w drzwi", że będą przestrzegać podstawowych norm współżycia społecznego. Nie zawsze jednak chcemy interweniować w sprawie palonych śmieci czy psich odchodów z otwartą przyłbicą. Nie zawsze zresztą jest to konieczne. Czasami lepiej zostawić anonimową, uprzejmą kartkę niż wdawać się w otwarty konflikt, zwłaszcza że sąsiad może przecież zareagować na naszą prośbę. Nie zawsze musimy stawać w sytuacji "Pawła i Gawła" Fredry. Dzięki kartce mamy nadzieję, że znikną niektóre złe zachowania, zwłaszcza że często są one raczej pokłosiem niedobrych nawyków i przyzwyczajeń niż złej woli. Nie do każdego takiego przypadku musimy angażować Policję czy Straż Miejską. Czasami lepiej zostawić najpierw kartkę z upomnieniem - tłumaczył rzecznik magistratu.

Prezydent zapewnia, że tłumaczenia się skończą, jeśli problem będzie poważny, to znaczy jeśli mimo ostrzeżeń i apelów znajdą się osoby zatruwające życie sąsiadom. Wtedy strażnicy miejscy skorzystają ze wszystkich dostępnych im środków represji.

(waw)

Autor: ,

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

DOM
Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 08.10.2026
8 października 202621:48

Nasz Racibórz 08.10.2026

Nasz Racibórz 02.10.2026
1 października 202619:48

Nasz Racibórz 02.10.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.