Osioł i owce z Allegro

- Zaczęło się 4 lata temu od jednej białej kozy – Henryk Puchalla pokazuje na zwierzę, leżące spokojnie przy siatce w kojcu. Dzisiaj w obejściu Puchallów jest całkiem pokaźne, liczące prawie 20 sztuk stado kózek, owce, osiołki a nawet kangurek. W przyszłym roku mają pojawić się lamy.
Największy ruch jest w sobotę i niedzielę, kiedy rodzice mają czas przyjść z dziećmi na skraj Krzanowic, na Łąkową. Niektóre przynoszą ze sobą suchy chleb albo marchewkę, inne karmią zwierzątka trawą i siankiem z pobliskiej łąki. Dzieciakom najbardziej podoba się malusieńka brązowa kózka. No i najnowszy nabytek, kangurek. Torbacz z rodem z Australii jednak bardzo ceni sobie prywatność i ze swojej altanki najchętniej wychodzi wieczorem. Czasem daje się skusić wyjątkowo smakowitą marchewką lub jabłkiem. Natomiast nie lubi psów. Gdy jakiś pojawi się w pobliżu, biega zdenerwowany po swoim wybiegu, jakby chciał odpędzić intruza.
Zwierzęta do mini-zoo Henryka Puchally do Krzanowic przyjechały z różnych stron Polski. – Kupiłem je na Allegro – wyjaśnia ich właściciel. Tą drogą trafił do niego osiołek Hugo, owce i kangur. Natomiast małego czarnego capa podarował panu Henrykowi mieszkaniec Raciborza. – Z gazety dowiedział się o moim mini-zoo i przywiózł, bo szkoda mu było go zabić.
- Najwięcej pracy przy zwierzętach jest zimą – zdradza właściciel. – Wtedy więcej siedzą w budach i trzeba te pomieszczenia częściej sprzątać. Pomaga mu w tej pracy zięć. Żona Ewa toleruje hobby męża a roczny synek Kamil codziennie korzysta z dobrodziejstwa koziego mleka. Utrzymanie zwierzyńca kosztuje pana Henryka 300 zł miesięcznie, bo tyle trzeba wydąć na karmę.
Jola Reisch































![Sentymentalna podróż do lat 80. na Zamku Piastowskim [ZAPROSZENIE] Sentymentalna podróż do lat 80. na Zamku Piastowskim [ZAPROSZENIE] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1792691308nadmorski-koncert-przebojo-w-lat-80-2-.jpg)




















Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany