Dożyłem podwójnie szczęśliwego dnia

Tymi słowami rozpoczął swoją wypowiedź Adam Hajduk, zaraz po interpelacjach radnych Rady Powiatu Raciborskiego. - Nie dość, że przyznano nam absolutorium, to okazuje się, że uporaliśmy się ze wszystkimi problemami i teraz pora zająć się sprawami innych – mówił.
W ten sposób Adam Hajduk odniósł się do interpelacji zgłoszonych kolejno przez Władysława Gumieniaka, Jana Kusego, Marcelego Klimanka oraz Norberta Mikę.
Radny Gumieniak zwrócił uwagę Rady na problem drogi nr 425, której administratorem jest powiat rybnicki. – Gdyby jej zarządcą był powiat raciborski, pewnie nie byłaby doprowadzona do tak katastroficznego stanu – mówił – Gmina Kuźnia Raciborska podjęła wszelkie działania, żeby w końcu doszło do jej remontu. Kierowców nie interesuje przecież, kto jest zarządcą drogi – jej fatalny stan tłumaczą sobie następująco: tak działa powiat raciborski. Burmistrz Kuźni Raciborskiej otrzymała odpowiedź, ze remont tej drogi ujęty jest w planie na rok 2008. Opóźnienia wytłumaczono problemami projektowymi – relacjonował.
Z kolei Jan Kusy przybliżył zebranym sytuację, jaka ma miejsce w Markowicach. – Usytuowanie kiosku piekarniczego zasłania wjazd drogi z pierwszeństwem przejazdu. Tak nie może być, tym bardziej, że poprowadzono tamtędy objazd w związku z remontem mostu na Uldze. Powinna tam interweniować Policja – sugerował.
- Objazd koło Markowic jest rewelacyjny – wczoraj zaklinowały się tam dwa tiry – wsparł swojego przedmówcę radny Marceli Klimanek, który wystąpił jednak z zupełnie inną sprawą. – Kilka razy podejmowałem problem ulicy Hulczyńskiej. Przesłałem zdjęcia na państwa skrzynki, aby unaocznić, co się tam dzieje – mówił - Po remoncie i zalaniu dziur trzaskających kamieniami, chodnik uformowano tak, że był nie do przejścia dla dzieci idących do szkoły czy osób chcących dojść do kościoła. Wszystko leżało niezabezpieczone i nieoświetlone przez sześć dni i sześć nocy. Tamtędy jeżdżą tiry, więc kamienie latały jak pociski. Ktoś czuwał, żeby nie doszło do tragedii. Dla wyborców nie jest ważne, kto jest administratorem drogi – argumentował.
- W przypadku ulicy Głubczyckiej chciałem pogratulować mistrzostwa wykonania – kontynuował radny Klimanek – Mamy tam dziury poutykane betonem. Oprócz tego niemożliwe jest przewiezienie krwi ze stacji krwiodawstwa. Nie ma przejazdu, a kierowcy nie chcą ustępować pierwszeństwa, poza tym nie mają gdzie. Powinno się poszerzyć drogę wylotową, przesunąć Nepomucena o parę metrów, żeby karetka mogła się przecisnąć – sugerował.
Marceli Klimanek, choć jak zaznaczył, nie chciał o tym wspominać, wyraził także swoje niezadowolenie płynące z przeznaczenia 20 mln zł na rozbudowę Powiatowego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Raciborzu. – Przecież jest tyle miejsca wokół szpitala, więc po co w centrum miasta? Czy jest możliwe naprawienie tej kwestii? – pytał.
Na koniec głos zabrał przewodniczący Norbert Mika, który chciał uzyskać informacje co do pomysłu na zagospodarowanie terenu wokół Zamku Piastowskiego.
Starosta Adam Hajduk kolejno odnosił się do poszczególnych interpelacji, obiecując, że wystosuje pisma do odpowiednich osób i instytucji – Interpelacje dotyczą spraw, które są poza powiatem – tłumaczył.
Iwona Świtała

![Kryta pływalnia ANS przechodzi do historii. W jej miejscu powstanie nowa aula [FOTO] Kryta pływalnia ANS przechodzi do historii. W jej miejscu powstanie nowa aula [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1767893765img-4030-.jpg)














































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany