Rozwój gier hazardowych w Raciborzu nastąpił prawdopodobnie po 1217 roku, kiedy to książę opolsko-raciborski Kazimierz zezwolił mieszczanom na organizowanie targów. Trudno sobie wyobrazić średniowieczne miasto targowe bez tawerny i karczmy. To tu przesiadywało zwykle błąkające się po Śląsku rycerstwo, zmęczenie podróżą kupcy lub zwykłe hultajstwo żądne piwa i dreszczyku emocji związanego z obstawianiem rzutu. Tawerny były tak popularnym miejscem schadzek, że, do czasu zanim zabronił tego Kościół, udzielano tu…ślubów - pisze Krystyna Kozłowska (z archiwum Ziemi Raciborskiej).